Francuzi podczas tworzenia karoserii Renault Talisman postawili na nowoczesność. Nadwozie, w przeciwieństwie do tego z Megane II czy Laguny II, nie powinno budzić żadnych kontrowersji. W przedniej części nadwozia szczególną uwagę przykuwa elegancki grill zestawiony z zaawansowanymi lampami i poprowadzonymi wzdłuż obrysu zderzaka światłami do jazdy dziennej LED.

Linia boczna Renault Talismana wygląda jeszcze lepiej. Harmonijna, mająca przetłoczenia i bardzo zgrabnie zarysowaną klapę bagażnika idealnie pasuje do charakteru aut walczących o nabywców w klasie średniej. Większych zastrzeżeń nie można mieć również do wyglądu tylnej części nadwozia. Na uwagę zasługują tylne lampy rozciągnięte niemalże na całą długość klapy oraz nowoczesne końcówki układu wydechowego wtopione w konstrukcję zderzaka.

Nadwozie Renault Talismana ma 4,85 metra długości, 1,87 metra szerokości i 1,46 metra wysokości. Rozstaw osi wynosi 2,81 metra, podczas gdy kufer sedana mieści 608 litrów.

Uwagę kierowcy zasiadającego w kabinie pasażerskiej Renault Talismana skupią przede wszystkim zegary. Centralny obrotomierz ma zintegrowany, elektroniczny prędkościomierz. Konsola centralna przypomina tę znaną z Volvo, a kreacja deski rozdzielczej łączy miękkie tworzywo sztuczne i drewnopodobne wykończenia. System rozrywki może być oparty o 8,7-calowy ekran dotykowy oraz nagłośnienie dostarczone przez BOSE.

W gamie jednostek napędowych znajdziemy motor benzynowy Energy TCe o mocy 150 oraz 200 KM, które współpracują z 7-biegowym automatem z podwójnym sprzęgłem. W ofercie znajdą się również wysokoprężne silniki Energy dCi o mocy 110, 130 oraz 160 KM. Jednostki współpracują z 6-biegowym manualem lub 7-biegowym automatem.

Samochód trafi do sprzedaży w pierwszej połowie 2016 roku.