Po godz. 5 rano przy ul. Krasnobrodzkiej na warszawskim Targówku rozpoczęła się akcja gaśnicza w jednym z największych wielomarkowych centrów dealerskich w Polsce. Sytuacja była niebezpieczna, bo obiekt składa się z wielu hal warsztatowych i salonów umieszczonych w jednym ciągu – są tam salony i serwisy marek m.in.: Abarth, Alfa Romeo, Citroen, Chery, Cupra, DS, Fiat, Ford, Ford, Hyundai, Isuzu, Jeep, KIA, MG Motor, Mitsubishi, Nissan, Opel, Seat, Suzuki.
Doszczętnie spłonął salon i serwis Forda
Z dotychczasowych informacji wynika, że pożar zaczął się od hali serwisu Forda, znajdującego się przy wjeździe do centrum, nieopodal stacji paliw. Ogień objął też salon i stojące przed budynkiem samochody. Ze względu na poważne zagrożenie (znajdujące się w jednym ciągu salony i warsztaty, niewielka odległość do budynków mieszkalnych i stacji paliw) do akcji skierowano kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej.
Po godzinie 8.00 pożar był już opanowany – ogień łącznie miał objąć obiekty o powierzchni ponad 3500 metrów kwadratowych, trwa już dogaszanie pogorzeliska.
W pożarze nikt nie został ranny, nie była też potrzebna ewakuacja, ogień pojawił się, kiedy w obiektach nikogo jeszcze nie było.
Ruch pojazdów na pobliskim odcinku trasy S8 odbywa się normalnie. Na razie nie są znane przyczyny pożaru.