Logo

Nieoznakowane radiowozy na MOP-ach. Tego kierowcy się nie spodziewają

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Policja w Piasecznie patroluje MOP-y przy drogach szybkiego ruchu, używając nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami.
  • 21-letni kierowca Opla został przyłapany na driftowaniu na parkingu MOP Mieszkowo i ukarany mandatem w wysokości 5000 zł oraz 10 punktami karnymi.
  • Od 2026 roku planowane są surowsze kary za driftowanie i jazdę na jednym kole, z minimalnym mandatem wynoszącym 1500 zł.
  • Policja zarejestrowała już 367 naruszeń dotyczących driftowania oraz 65 przypadków wprowadzenia zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
  • Nowe przepisy obejmują także organizację nielegalnych zlotów motoryzacyjnych oraz jazdę brawurową.
Takie działania regularnie przeprowadza Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie. Funkcjonariusze drogówki patrolują okoliczne parkingi i inne miejsca, w których kierowcy mogą próbować efektownej i niebezpiecznej jazdy poślizgami. Utrata kontroli nad pojazdem może stanowić poważne zagrożenie dla innych osób, które znajdą się w pobliżu.

Młody kierowca "kręcił bączki" na parkingu

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Tym razem policyjny wideorejestrator nagrał tego typu niebezpieczne zachowanie na MOP Mieszkowo, znajdującym się przy drodze ekspresowej S7 na południe od Warszawy. Młody kierowca samochodu marki Opel postanowił się popisać i wyszaleć, kręcąc bączki na parkingu. Całe zdarzenie zostało udokumentowane przez policjantów, którzy następnie zatrzymali mężczyznę do kontroli.
Na nagraniu udostępnionym przez policję dokładnie widać, że zachowanie młodego mężczyzny nie jest błędem czy też przypadkową utratą przyczepności. Było to świadome działanie kierowcy.
Za swoje popisy 21-latek został ukarany mandatem w wysokości aż 5000 zł oraz 10 punktami karnymi. Dodatkowo stracił prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące.

Co grozi za driftowanie samochodem?

Obowiązujące przepisy nie pozostawiają wątpliwości. Od końca stycznia 2026 r. celowe wprowadzanie samochodu w poślizg oraz jazda motocyklem na jednym kole na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu to poważne wykroczenia. Odpowiednie zapisy znajdują się w art. 60 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz w art. 86c Kodeksu wykroczeń.
Minimalny mandat za takie zachowanie to 1500 zł i 10 punktów karnych. Jeśli kierowca, celowo driftując, stwarza zagrożenie dla innych, grzywna wzrasta do 2500 zł. W przypadku recydywy w ciągu dwóch lat kara podwaja się — wynosi odpowiednio 3000 i 5000 zł. Od 30 marca br. za drift lub jazdę na jednym kole grozi także utrata prawa jazdy na trzy miesiące.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Według danych Komendy Głównej Policji do 6 lipca br. ujawniono 367 naruszeń związanych z driftowaniem i jazdą motocyklem na jednym kole oraz 65 przypadków spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa przez tego typu zachowania kierowców. Od końca marca policjanci zatrzymali 143 prawa jazdy za drift i 58 za jazdę na jednym kole.
Nowymi wykroczeniami — poza driftem i jazdą na jednym kole — są także: organizowanie spotkań i zlotów motoryzacyjnych bez wymaganego zawiadomienia, umyślne uczestnictwo w takich spotkaniach oraz udział w nielegalnym wyścigu w charakterze pasażera lub widza. Jako przestępstwo zakwalifikowano tzw. jazdę brawurową — popełnia je kierowca, który rażąco przekracza prędkość, łamie przepisy i naraża innych na bezpośrednie niebezpieczeństwo, nawet jeśli nie doszło do wypadku.
Data utworzenia:
102

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!