Logo

Sąd i egzamin za 221 km/h

Filip Otto
Filip Otto
W miejscowości Mieczysławka, na trasie krajowej nr 19, mignął przed oczami policjantów jadący z dużą prędkością Seat. Kierowca miał pecha – nie tylko natknął się na policjantów, ale także wyraźnie przekroczył prędkość na przejściu dla pieszych w okolicach szkoły.
Policjanci ruszyli w pościg i dogonili Seata dopiero po kilkunastu minutach. Wideorejestrator wskazał, że samochód mknął z prędkością 221 km/h! Po zatrzymaniu Seata funkcjonariusz rozpoznał kierującego. Okazało się, że to ten sam kierowca, którego policjant zatrzymał tydzień temu na tej samej drodze!
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Wtedy mężczyzna został zatrzymany za przekroczenie dozwolonej prędkości o 67 km/h i wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu. Kierowca, jadąc z szaleńczą prędkością, ciągle zmieniał także pasy ruchu. Policjanci zaproponowali mu wtedy mandat w wysokości tysiąca złotych i 13 punktów karnych. Mężczyzna odmówił jednak przyjęcia mandatu.
Co ciekawe, także tym razem, podczas zatrzymania, kierowca nie wyraził skruchy. Policjanci jednak nie zaproponowali mu mandatu – zgodnie z przepisami, wobec 32-letniego sprawcy zostanie skierowany kolejny wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Lubartowie.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Filip Otto
Filip Otto
Powiązane tematy:Wiadomości
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!