Srebrny cień wszedł na motoryzacyjną scenę w 1965 roku, a zszedł z niej w 1980 roku. Przez 15 lat produkcji powstało ponad 36 tys. egzemplarzy tego modelu, co czyni go najpopularniejszym Rolls-Roycem w historii. Silver Shadow był wręcz masowy, co chyba nie do końca przystoi autu z kobietą uskrzydloną swoją nagością na masce.

Silver Shadow był także bardzo nowoczesny – jako pierwszy model brytyjskiej marki miał hamulce tarczowe, wspomaganie kierownicy, samonośne nadwozie oraz niezależne i samopoziomujące się zawieszenie tylnej osi (zostało ono zaprojektowane przez Citroëna). Nowoczesną technikę opakowano w nowoczesne nadwozie – Silver Shadow był pierwszym Rollsem i jednym z pierwszych aut na rynku, w którym przednie i tylne błotniki były zintegrowane z resztą karoserii, co odróżniało go od poprzedników z wyraźnie zarysowanymi i przez to staroświecko wyglądającymi nadkolami.

Jednak to wszystko na nic! Silver Shadow może i był nowoczesny, popularny i stosunkowo tani (jak na Rollsa), ale i tak w konkursie Samochód Roku 1966 roku zajął drugie miejsce, tuż za Renault 16. Może francuskie auto wygrało dlatego, że było pierwszym na świecie hatchbackiem?