• Rosyjska dziennikarka śledcza ujawniła część majątku należącego do Swietłany Poliakowej, nieoficjalnej żony ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa
  • Częścią ze zgromadzonych przez nią dóbr są luksusowe samochody takich marek jak Mercedes, Mercedes-Maybach, Bentley czy Porsche
  • Atak Rosji na Ukrainę. Tutaj znajdziesz najnowsze informacje

Zanim przejdziemy do samochodów, należących do Swietłany Poliakowej, warto wytłumaczyć dość "skomplikowane" zależności i układy, jakie panują wśród rosyjskich polityków. Maria Pevchikh wyjaśnia to dość dobitnie: "Kolesie Putina często mają dwie rodziny jednocześnie. Sam Putin, będąc żonaty z Ludmiłą Putiną, miał drugą rodzinę z byłą gimnastyczką Aliną Kabajewą. Minister obrony Shoigu miał jednocześnie dwie żony i dwoje dzieci. Nie inaczej jest w przypadku Ławrowa".

Przybrana córka Siergieja Ławrowa Polina Kovaleva prowadzi wystawny tryb życia. Mieszka w Londynie, w ogromnym mieszkaniu w dzielnicy Kensington. Jej instagramowe konto, które ujawniła Maria Pevchikh, wygląda (a raczej wyglądało, bo zostało już usunięte) jak relacja z nieustających wakacji.

Co prawda Ławrow od ok. 50 lat oficjalnie jest żonaty. Faktycznie, jest jednak — najprawdopodobniej od początku XXI wieku — związany ze Swietłaną Poliakową. To właśnie jej majątek ujawniła Pevchikh. Swoje odkrycie komentuje jednoznacznie - "Nieźle jak na bezrobotną kobietę".

Oprócz apartamentu w Moskwie wartego wg wyliczeń Pevchikh ok. 6-8 mln dolarów, Swietłana Poliakowa dysponuje całkiem sporą flotą pojazdów (aby zobaczyć zdjęcie, trzeba kliknąć "rozwiń").

Na zdjęciach widać takie samochody jak Porsche Panamera, Mercedes GLE Coupe, Mercedes Klasy S poprzedniej generacji, Bentley Bentayga, Mercedes-Maybach GLS oraz Bentley Continental GT pierwszej generacji.

Żaden z tych samochodów nie należy do tanich. Wszystkie bez wyjątku nie są nawet autami marek premium, ale luksusowymi i drogimi pojazdami. Trudno jednak jednoznacznie mówić o wartości któregokolwiek z nich, szczególnie że np. Porsche Panamera oraz Mercedes Klasy S to auta używane poprzednich, nieprodukowanych już generacji. Nie wiadomo też, z jakich roczników pochodzą, jednak tanie na pewno nie są.