Logo

Budowa drogi ekspresowej S10 zablokowana przez działkowców

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Budowa drogi ekspresowej S10, łączącej Szczecin z Warszawą, napotyka poważne problemy w Włocławku.
  • Spór dotyczy wariantu W2, który zakłada likwidację ogródków działkowych, co spotkało się z silnym protestem działkowców.
  • Działkowcy i mieszkańcy wyrażają obawy o zanieczyszczenie i utratę terenów zielonych, nazywając je "zielonymi płucami" miasta.
  • Alternatywą jest wariant W1, który jednak według GDDKiA wymagałby wyburzeń domów i byłby bardziej szkodliwy dla środowiska.
  • Na razie nie podjęto ostatecznej decyzji co do wariantu trasy, a budowa planowana jest dopiero po 2030 roku.
  • Droga ekspresowa S10 ma połączyć Szczecin z Warszawą, przechodząc przez Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Włocławek i Płock
  • We Włocławku trwa spór o przebieg trasy, który zakłada likwidację ogródków działkowych
  • Działkowcy i mieszkańcy protestują przeciw wariantowi W2, wskazując na jego negatywny wpływ na miejską zieleń i jakość życia
We Włocławku narasta konflikt wokół S10. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wskazała wariant W2, który przewiduje poprowadzenie drogi przez dwa ogrody działkowe: "Tajemniczy Ogród" i "Zofika". Oznaczałoby to likwidację aż 170 działek, co wywołało zdecydowany sprzeciw ich użytkowników. Choć planowana jest wypłata rekompensat, działkowcy podkreślają, że ogródki są dla nich czymś więcej niż miejscem wypoczynku i nie zamierzają pogodzić się z ich utratą. W rozmowie z TVN 24 działkowcy zadeklarowali, że nie zaakceptują rozwiązań niekorzystnych dla nich i będą walczyć o swoje prawa do końca.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kto blokuje budowę trasy ekspresowej S10?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Do protestu szybko dołączyli mieszkańcy okolicznych bloków i domów, które według planów mają znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie nowej trasy. Ich obawy dotyczą przede wszystkim wzrostu hałasu oraz utrudnień w codziennym życiu, jakie niesie ze sobą budowa drogi tak blisko zabudowań.
Protestujący podkreślają, że ogródki działkowe pełnią funkcję "zielonych płuc" Włocławka i nie chcą, by budowa S10 prowadziła do zniszczenia miejskiej zieleni. Wspiera ich prezydent miasta Krzysztof Kukucki, który również opowiada się za ochroną terenów rekreacyjnych. Jako alternatywę wskazują wariant W1, zakładający poprowadzenie drogi w pobliżu zakładów Anwil, co pozwoliłoby zachować ogródki działkowe.
Droga S10 odc. Toruń Zach. - Toruń Płd. obecnie (zdj. ilustracyjne)
GDDKiA
Droga S10 odc. Toruń Zach. - Toruń Płd. obecnie (zdj. ilustracyjne)
GDDKiA nie zgadza się jednak na wariant W1. Przedstawiciele Dyrekcji argumentują, że ten model wymagałby wyburzenia wielu domów we Włocławku i miałby większy wpływ na środowisko w rejonie Wisły. Według nich wariant W2, choć kontrowersyjny, jest mniej szkodliwy dla zabudowy mieszkalnej i terenów nad rzeką.

Co dalej z trasą ekspresową S10?

Spór wokół przebiegu S10 we Włocławku rozgorzał po konsultacjach społecznych przeprowadzonych w 2024 r. Na razie dyskusja toczy się głównie na poziomie opinii i stanowisk, ponieważ GDDKiA nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji co do wyboru wariantu. Dyrekcja przygotowuje się obecnie do uzyskania decyzji środowiskowej, która będzie podstawą do opracowania finalnego projektu drogi.
Po zakończeniu procedur środowiskowych powstanie ostateczny projekt, na podstawie którego wydana zostanie decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Budowa drogi ekspresowej S10 w rejonie Włocławka planowana jest dopiero po 2030 r.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!