Policjanci znowu bardzo sprytnie wybrali miejsce kontroli trzeźwości kierowców na autostradzie A2 i nikt się nie prześlizgnął. I znowu policjanci byli skuteczni — w poniedziałkowy ranek 11 osób zostało zatrzymanych. Smuci, że aż tyle osób wsiada za kółko, mimo że zdecydowanie nie powinno.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Policja
Kontrola trzeźwości na A2
Dzisiejszy poranek (21 września) przyniósł kolejną niespodziewaną akcję lubuskich policjantów na autostradzie A2. Wykorzystano bardzo sprytny trik. Patrole rozmieszcza się na wjazdach i zjazdach z autostrady, przy bramkach oraz na Miejscach Obsługi Podróżnych (MOP). Pozwala to na skuteczne objęcie kontrolą szerokiego odcinka drogi i dotarcie zarówno do kierowców zawodowych, jak i prywatnych. Takie miejsca kontroli sprawiają, że dosłownie nie prześlizgnie się żaden kierowca, a policja może sprawdzić wszystkich.
Błyskawicznie sprawdzono 2500 kierowców. I bardzo dobrze, bo 11 nie powinno w ogóle wsiadać za kółko
Policjanci pojawili się w rejonie punktu poboru opłat w Tarnawie Rzepińskiej, gdzie prowadzono kontrole trzeźwości kierowców. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych urządzeń badania przebiegały płynnie, bez konieczności zatrzymywania ruchu czy powodowania zatorów
— czytamy w komunikacie policji. Podczas poniedziałkowej akcji skontrolowano 2500 kierowców. Mundurowi ujawnili sześć osób prowadzących pojazdy w stanie nietrzeźwości oraz pięć po użyciu alkoholu. Zatrzymano także kierowcę, który miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Wszystkie osoby, wobec których stwierdzono naruszenia, będą musiały liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Szczególnie niebezpieczną sytuację stanowił przypadek kierowcy ciężarówki, który miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Kierowanie tak dużym pojazdem w takim stanie stwarza poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu i mogło doprowadzić do tragedii.
Takie akcje organizowane są w całej Polsce, a policjanci przed nimi nie ostrzegają. Tylko niespodziewane i szeroko zakrojone kontrole mogą rzeczywiście wyłapać pijanych kierowców.
Policja nie odpuści. Takie akcje będą powtarzane na wszystkich drogach. I lokalnych, i tych największych
Poniedziałkowa akcja pokazała, że mimo licznych kampanii informacyjnych i apeli o odpowiedzialność, wciąż zdarzają się osoby, które decydują się prowadzić pojazd po alkoholu. Policjanci podkreślają, że każda taka sytuacja niesie ze sobą ogromne ryzyko, ponieważ alkohol negatywnie wpływa na koncentrację, wydłuża czas reakcji i utrudnia ocenę sytuacji na drodze. Policja podsumowuje poniedziałkowy komunikat:
Apelujemy do wszystkich kierujących o trzeźwość, rozsądek i świadome decyzje za kierownicą. To właśnie od naszych codziennych wyborów zależy bezpieczeństwo na drogach i życie innych uczestników ruchu.
Policja
Policja
Policja
Policja
Policja
Policja
Policja
Jakie są kary dla pijanych kierowców w 2026 r.?
Kary za jazdę po użyciu alkoholu (0,2-0,5 promila):
kara aresztu,
grzywna od 2500 do 30000 zł,
zakaz prowadzenia pojazdów od sześć miesięcy do trzech lat,
15 punktów karnych
Jazda w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) traktowana jest już jako przestępstwo. Kierowcy grozi:
kara pozbawienia wolności do trzech lat,
w przypadku recydywy — od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia,
zakaz prowadzenia pojazdów na okres od trzech do 14 lat,
obowiązek wpłaty od 5 tys. zł do 60 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej,