Dziś mija miesiąc od wejścia w życie aktualnej edycji rządowego programu "Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który ma zmniejszać bardzo wysokie koszty tankowania w Polsce. 3 listopada 2026 r. przyniósł obniżki cen wszystkich trzech rodzajów paliwa — nieznaczne, ale zawsze. Co czeka kierowców we środę 4 listopada?
Jakie ceny paliwa w Polsce we środę 4 listopada 2026 r.?
Oto maksymalne ceny detaliczne paliw obowiązujące w Polsce we środę 4 listopada 2026 r.
- benzyna 95: 6,37 zł/l;
- benzyna 98: 7,24 zł/l;
- olej napędowy: 8,05 zł/l.
Dzień wcześniej — czyli we wtorek 3 listopada 2026 r. — było tak:
- benzyna 95: 6,45 zł/l;
- benzyna 98: 7,31 zł/l;
- olej napędowy: 8,14 zł/l.
Jak widać, we środę mamy jeszcze większe obniżki niż we wtorek. Największe wrażenie robi cena benzyny 95, która spada nieprzerwanie od 28 października 2026 r. W obecnej edycji programu CPN najdroższa była 14 października 2026 r., kiedy jej litr kosztował 7,11 zł, czyli o 74 gr więcej niż 4 listopada 2026 r.
Olej napędowy staniał aż o 9 gr/l, ale to nie wystarczyło, żeby zszedł poniżej psychologicznej bariery 8 zł/l. Kto wie, może jeszcze w tym tygodniu...
W tej edycji rządowego programu "Ceny Paliwa Niżej" diesel osiągnął maksimum 28 października 2026 r., kiedy jego litr kosztował aż 8,28 zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Do kiedy program CPN?
Rządowy program "Ceny Paliwa Niżej” ma działać do 31 grudnia 2026 r. To dzięki niemu tankujemy taniej. Rząd wprowadził go w odpowiedzi na wyjątkowo wysokie ceny paliwa na świecie, wynikające z mniejszej podaży będącej rezultatem m.in. napięć geopolitycznych, a zwłaszcza sytuacji w Cieśninie Ormuz.
CPN obniża stawkę podatku VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz redukuję akcyzę. Ponadto Minister Energii pięć razy w tygodniu podaje maksymalne detaliczne ceny paliw. Żadna stacja paliw w Polsce nie może przekroczyć tego limitu.
Jak podkreśla Ministerstwo Energii, "finansowanie programu »Ceny Paliwa Niżej« wesprą wpływy z nowego podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Opodatkowaniu będą podlegały wyłącznie nadzwyczajne zyski przedsiębiorstw paliwowych, a nie całość osiąganych przez nie dochodów".