Udany powrót Forda

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dzięki temu podwójnemu sukcesowi Ford po 27 latach ponownie został mistrzem świata w kategorii producentów. Bardzo pechowo w Nowej Zelandii startował Leszek Kuzaj. Najpierw na trzecim odcinku specjalnym jego Subaru po opuszczeniu drogi zawisło nad przepaścią. Zanim nadeszła pomoc, Leszek ponad godzinę trzymał nogę na pedale hamulca. Drugiego dnia, gdy Polacy korzystali z systemu SupeRally, podczas wymijania rozbitego Subaru Chrisa Westa pilot Nowozelandczyka błędnie wskazał objazd Kuzajowi, który stoczył się 3 metry poniżej drogi i nie mógł na nią powrócić. Mistrzem Production Car został Nasser al-Attiyah.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!