Logo

Plandeka tira zabiła pieszą. Wiadomo, co grozi kierowcy

Dodaj w Google
  • Prokuratura oskarżyła kierowcę o nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym
  • Śledztwo wykazało, że plandeka była nieprawidłowo zabezpieczona, co doprowadziło do jej rozwinięcia i uderzenia pieszej
  • Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Radomsku. Wiadomo, co grozi kierowcy
Mowa o tym wypadku:
Do zdarzenia doszło 19 maja ubiegłego roku. Plandeka dachowa jadącego tira rozwinęła się, a jeden z jej pasów z potężną siłą uderzył w przechodzącą obok kobietę. Zdaniem prokuratury kierowca nie zabezpieczył należycie naczepy, co spowodowało poluzowanie liny, rozwinięcie plandeki, swobodne jej zwisanie i ostatecznie śmiertelne uderzenie.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Jaka kara grozi kierowcy tira?

Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim poinformowała, że kierowca ciężarówki został oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna wkrótce stanie przed Sądem Rejonowym w Radomsku. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Dlaczego doszło do wypadku, w którym zginęła piesza?

Śledztwo wykazało, że dachowa plandeka była początkowo zrolowana, jednak podczas jazdy zahaczyła o gałęzie drzewa przy drodze. W efekcie wypadła z mocowań i rozwinęła się na prawym boku naczepy. Prokuratura w swoim komunikacie wyjaśniła, że kierowca nieprawidłowo zabezpieczył plandekę, umieszczając ją jedynie na hakach, bez właściwego zablokowania. Według śledczych to właśnie doprowadziło do rozwinięcia się plandeki i uderzenia kobiety idącej poboczem.

Nagranie wypadku. Piesza miała wyjątkowego pecha

Moment zdarzenia został zarejestrowany przez monitoring z pobliskiej stacji paliw. Na nagraniu widać, jak element plandeki uderza przechodzącą kobietę. Prokuratura podkreśliła, że zabezpieczenie plandeki było niewystarczające i niezgodne z zasadami ruchu drogowego.

Kierujący naruszył zasady poruszania się pojazdem ze zrolowaną plandeką dachową na naczepie, poprzez brak jej prawidłowego zablokowania i umieszczenie jedynie na hakach zabezpieczających bez właściwego umocowania, co doprowadziło do jej rozwinięcia podczas jazdy w wyniku zaczepienia haków mocujących o gałęzie rosnącego na poboczu drzewa i uderzenie elementem rozwiniętej plandeki w głowę idącej poboczem kobiety […]

— czytamy w oficjalnym komunikacie prokuratury.
W sprawie kluczowe znaczenie mają zarówno zapis monitoringu, jak i ustalenia dotyczące konstrukcji naczepy oraz sposobu mocowania plandeki. Prokuratura zapowiedziała, że sprawa będzie rozpatrywana przez sąd w najbliższym czasie.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
2803
28
23
14
3
1
Powiązane tematy:wypadekTIR-ypieszy
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!