Sąsiad kupił nowe auto, a go nie stać, czyli co Polacy piszą w listach do KAS
Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) otrzymuje tysiące zgłoszeń od sygnalistów, którzy mają pewność lub podejrzenie, że niektórzy przedsiębiorcy unikają płacenia podatków. Są też i takie zgłoszenia, które bardziej przypominają sąsiedzkie donosy lub takie, które wynikają z tego, co niektórzy umieszczają na swoich profilach w mediach społecznościowych.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Kia
Kia Sportage po liftingu
Sygnaliści piszący do KAS najczęściej zwracają uwagę na:
brak wystawiania faktur,
niezgłoszenie najmu,
nieuwzględnianie paragonów w obrocie.
Według Sebastiana Polańskiego z Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu, znaczna część zgłoszeń dotyczy też spraw związanych z pracownikami, takich jak:
zatrudnianie bez umowy,
dzielenie wynagrodzenia między gotówkę a przelewy,
Jakie przypadki dotyczące pracowników są zgłaszane do KAS?
Co sygnaliści piszą o działalności w mediach społecznościowych?
Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z KAS?
Nie możemy lekceważyć rosnącej liczby sygnałów dotyczących życia ponad stan i działalności w internecie. Sygnaliści alarmują o zakupach luksusowych dóbr, takich jak samochody czy nieruchomości, bez wykazywania przychodów, a także o braku respektowania zasad e-commerce przez przedsiębiorców
Poza klasycznymi zgłoszeniami podatkowymi, Krajowa Administracja Skarbowa bada również doniesienia o działaniach nielegalnych w sferze akcyzowej czy hazardowej. W przypadku wyrobów akcyzowych sygnaliści informują o produkcji i sprzedaży alkoholu, papierosów oraz wykorzystywaniu paliwa żeglugowego jako oleju opałowego. Dodatkowo obywatele zgłaszają handel podrabianymi produktami oraz organizowanie nielegalnych loterii.
Post na Facebooku a zgłoszenie do KAS
Radosław Hancewicz z Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku, którego cytuje BI, wskazuje, że coraz częściej zgłoszenia dotyczą działalności w mediach społecznościowych. Problemy najczęściej obejmują brak kas fiskalnych, niezarejestrowanie działalności oraz brak dowodów zakupu w przypadku usług takich jak astrologia, wróżenie czy sprzedaż podczas transmisji na żywo.
Mercedes-Maybach EQS SUVKrzysztof Grabek / Auto Świat
Sprzedaż w internecie a nieodprowadzanie podatków
Aldona Międlar-Adamska, radca prawny z kancelarii Ars Aequi, zauważa, że wiele zgłoszeń bywa efektem obserwacji codziennych sytuacji, które mogą być jednorazowe lub trudne do udowodnienia z powodu braku dowodów. Przykład skutecznego działania KAS miał miejsce w Bydgoszczy, gdzie ujawniono osobę kontynuującą działalność gospodarczą pod pozorem stowarzyszenia. W efekcie kontroli ustalono zobowiązanie podatkowe wynoszące blisko 205 tys. zł.
Inne przypadki miały miejsce w Białymstoku, gdzie wykryto, że małżeństwo prowadziło remonty mieszkań bez odprowadzania należnych podatków. W innym zgłoszeniu mieszkańcy zwrócili uwagę na sprzedaż części motocyklowych na dużą skalę bez wydawania dowodów zakupu. KAS stale bada takie doniesienia, które pozwalają wychwycić zarówno przypadki nielegalnych działań, jak i niezgodności podatkowych.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.