Asystent parkowania, który przejmuje kontrolę podczas wyszukiwania wolnego miejsca do zaparkowania wzdłuż ulicy coraz częściej zaczyna gościć w samochodach. Na rynku trudno jednak obecnie znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby wyjść z samochodu i zarządzać parkowaniem zdalnie przy pomocy pilota. Wiele firm pracuje nad takim rozwiązaniem, jest wśród nich także BMW. Niemieckie rozwiązanie umożliwia wjazd samochodu do garażu, podczas gdy kierowca stoi przed obiektem i jedyne co musi robić, to aktywować manewr automatycznego parkowania przyciskiem na kluczyku samochodowym.

W pierwotnej wersji system wykorzystywał m.in. kamery, obecnie wystarczą zujniki montowanych w autach systemów. Automatyczne parkowanie korzysta z ultradźwiękowych sensorów Asystenta Parkowania oraz systemu Park Distance Control. Tak długo jak kierowca trzyma wciśnięty przycisk na pilocie, tak długo auto samo przyspiesza, hamuje i skręca. Prędkość z jaką porusza się parkujący samochód to ok. 2 km/h.

Patrząc na polskie parkingi, m.in. przy marketach, czekamy na system, który zaparkuje samochód bez udziału kierowcy właśnie tam. Może wtedy nagminne zostawianie aut na dwóch (czy nawet więcej) miejscach parkingowych – w poprzek, na ukos, czy tuż przy drzwiach samochodu stojącego obok – odeszłoby do lamusa. I trzeba zamontować jeszcze system, dotyczy to głównie aut BMW i innych drogich samochodów (a raczej ich kierowców), który będzie wiedział, że kierowca nie jest inwalidą (chyba, że umysłowym) i nie będzie parkował na miejscach dla inwalidów.

Krótki film prezentujący przebieg parkowania w garażu znajdziecie w dziale wideo.