• Nowy Opel Mokka jest mniejszy od poprzednika - samochód jest krótszy aż 0 12,5 cm, a rozstaw osi wydłużono o 2 mm
  • Pod maską znajdziemy francuskie silniki PureTech 1,2 l o mocy 100 i 130 KM oraz diesla BlueHDi 1,5 l o mocy 110 KM

PSA powoli żegna się z konstrukcjami z czasów General Motors. Na scenę wkracza zupełnie nowa Mokka, w której łatwo doszukać się technicznego pokrewieństwa z dobrze znanymi konstrukcjami francuskiego koncernu, czyli z Citroenem C3 Aircross czy Peugeotem 2008. Podstawą jest bowiem platforma CMP.

Jako pierwsza ujrzała światło dzienne wersja elektryczna, czyli Mokka-e, ale Opel będzie bowiem oferować również tradycyjne spalinowe odmiany Mokki. W przypadku wersji benzynowych oznacza to silnik 1.2 Turbo o mocy 100 KM i 130 KM. Mocniejszy oferowany będzie nie tylko z przekładnią manualną (6 biegów) ale także z 8-stopniowym automatem. Póki co próżno jednak oczekiwać najmocniejszego motoru o mocy 155 KM stosowanego w Peugeocie 2008 czy DS. Nie inaczej jest z dieslem.

Wysokoprężna Mokka dostępna będzie tylko z silnikiem 1,5 l o mocy 110 KM (przekładnia ręczna). Kto zatem oczekuje mocniejszego diesla o mocy 120 KM, będzie musiał zajrzeć do salonu Peugeota albo wybrać Opla Crossland X.

Wraz z premierą odmian spalinowych Opel pochwalił się wersją wyposażenia GS Line. Poznamy ją po czarnych elementach dekoracyjnych (zamiast chromu) i felgach, dwukolorowym dachu oraz czarnej podsufitce. Na liście wyposażenia nie zabrakło takich dodatków jak aktywny tempomat i aktywny układ utrzymania w pasie ruchu oraz matrycowych świateł IntelliLux LED. Opel nie zdradził jeszcze które z nich będą dostępne w ramach opcji. Bez względu jednak na wersję wyposażenia nie zabraknie seryjnego elektrycznego hamulca postojowego oraz układu rozpoznawania znaków drogowych.