Ostatni egzemplarz zamówiony przez wyjątkowego kolekcjonera powstał jako jedyny w tak wyjątkowej specyfikacji. Bazuje na dłuższej wersji, a długa lista dodatków ma nawiązywać o statków oceanicznych z lat 30. Samochód przyozdobiony jest lakierem Blue Velvet, klasycznymi oponami, ozdobnym pasem na karoserii nawiązującym do liniowców i statuetką Spirit of Ecstasy wykonaną ze szczerego srebra.
Źródło: TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Oceaniczne motywy
Marynistyczne motywy znajdziemy również we wnętrzu. Zegar umieszczony w centralnej części deski rozdzielczej ma tarczę z 24 strefami czasowymi, nawiązującą do tych montowanych w klasycznych statkach. Można nią obracać, by dostosować czas do miejsca na ziemi w jakim akurat odpoczywamy lub pracujemy. Skórzana tapicerka specjalnie uszyta do tego samochodu ma zdobienia nawiązujące do morskich fal, a drewniane panele pokryte są wizerunkami liniowców.
Pod maską znajduje się dobrze znane V12 o pojemności 6,75 litra, które produkuje 495 KM i 720 Nm. Podobnie jak seryjna wersja ostatni wyprodukowany Phantom na osiągnięcie setki potrzebuje 6,2 sekundy i może popędzić 240 km/h.
Źródło: TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Bezcenny egzemplarz
Jak mogliśmy się spodziewać, cena nie została ujawniona, ale skoro cennik zwykłych wersji zaczyna się od 2 mln zł. to ostatni wyprodukowany Phantom w specjalnej wersji może kosztować… No właśnie, nie mamy pojęcia ile.
Teraz Rolls może się skupić na dokończeniu prac nad następcą Phantoma, który ujrzy światło dzienne w przyszłym roku. Wiadomo, że będzie bazował na nowej płycie podłogowej, tej samej, którą otrzyma SUV o nazwie Cullinan.
Źródło: TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Przyszłość legendy
Następca Phantoma przejdzie też kurację odchudzającą i zaczerpnie z nowinek technologicznych. Bardzo ciekawi jesteśmy jak Rollsowi uda się na nowo połączyć klasyczny styl, wytworność i nowoczesność w jednej dystyngowanej bryle.
TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Pod maską znajduje się dobrze znane V12 o pojemności 6,75 litra, które produkuje 495 KM i 720 Nm. Podobnie jak seryjna wersja ostatni wyprodukowany Phantom na osiągnięcie setki potrzebuje 6,2 sekundy i może popędzić 240 km/h.
Jak mogliśmy się spodziewać, cena nie została ujawniona, ale skoro cennik zwykłych wersji zaczyna się od 2 mln zł. to ostatni wyprodukowany Phantom w specjalnej wersji może kosztować… No właśnie, nie mamy pojęcia ile.
Pod maską znajduje się dobrze znane V12 o pojemności 6,75 litra, które produkuje 495 KM i 720 Nm. Podobnie jak seryjna wersja ostatni wyprodukowany Phantom na osiągnięcie setki potrzebuje 6,2 sekundy i może popędzić 240 km/h.
Jak mogliśmy się spodziewać, cena nie została ujawniona, ale skoro cennik zwykłych wersji zaczyna się od 2 mln zł. to ostatni wyprodukowany Phantom w specjalnej wersji może kosztować… No właśnie, nie mamy pojęcia ile.
TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Teraz Rolls może się skupić na dokończeniu prac nad następcą Phantoma, który ujrzy światło dzienne w przyszłym roku. Wiadomo, że będzie bazował na nowej płycie podłogowej, tej samej, którą otrzyma SUV o nazwie Cullinan.
Następca Phantoma przejdzie też kurację odchudzającą i zaczerpnie z nowinek technologicznych. Bardzo ciekawi jesteśmy jak Rollsowi uda się na nowo połączyć klasyczny styl, wytworność i nowoczesność w jednej dystyngowanej bryle.
Teraz Rolls może się skupić na dokończeniu prac nad następcą Phantoma, który ujrzy światło dzienne w przyszłym roku. Wiadomo, że będzie bazował na nowej płycie podłogowej, tej samej, którą otrzyma SUV o nazwie Cullinan.
Następca Phantoma przejdzie też kurację odchudzającą i zaczerpnie z nowinek technologicznych. Bardzo ciekawi jesteśmy jak Rollsowi uda się na nowo połączyć klasyczny styl, wytworność i nowoczesność w jednej dystyngowanej bryle.
TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Po 13 latach Rolls-Royce kończy produkcję najbardziej luksusowego modelu w gamie - Phantoma.
Po 13 latach Rolls-Royce kończy produkcję najbardziej luksusowego modelu w gamie - Phantoma.
TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Ostatni egzemplarz zamówiony przez wyjątkowego kolekcjonera powstał jako jedyny w tak wyjątkowej specyfikacji. Bazuje na dłuższej wersji, a długa lista dodatków ma nawiązywać o statków oceanicznych z lat 30. Samochód przyozdobiony jest lakierem Blue Velvet, klasycznymi oponami, ozdobnym pasem na karoserii nawiązującym do liniowców i statuetką Spirit of Ecstasy wykonaną ze szczerego srebra.
Ostatni egzemplarz zamówiony przez wyjątkowego kolekcjonera powstał jako jedyny w tak wyjątkowej specyfikacji. Bazuje na dłuższej wersji, a długa lista dodatków ma nawiązywać o statków oceanicznych z lat 30. Samochód przyozdobiony jest lakierem Blue Velvet, klasycznymi oponami, ozdobnym pasem na karoserii nawiązującym do liniowców i statuetką Spirit of Ecstasy wykonaną ze szczerego srebra.
TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Skórzana tapicerka specjalnie uszyta do tego samochodu ma zdobienia nawiązujące do morskich fal, a drewniane panele pokryte są wizerunkami liniowców.
Skórzana tapicerka specjalnie uszyta do tego samochodu ma zdobienia nawiązujące do morskich fal, a drewniane panele pokryte są wizerunkami liniowców.
TopGarage - materiały producenta / Rolls-Royce
Marynistyczne motywy znajdziemy również we wnętrzu. Zegar umieszczony w centralnej części deski rozdzielczej ma tarczę z 24 strefami czasowymi, nawiązującą do tych montowanych w klasycznych statkach. Można nią obracać, by dostosować czas do miejsca na ziemi w jakim akurat odpoczywamy lub pracujemy.
Marynistyczne motywy znajdziemy również we wnętrzu. Zegar umieszczony w centralnej części deski rozdzielczej ma tarczę z 24 strefami czasowymi, nawiązującą do tych montowanych w klasycznych statkach. Można nią obracać, by dostosować czas do miejsca na ziemi w jakim akurat odpoczywamy lub pracujemy.