Kiedyś warsztaty zajmujące się zabezpieczeniami antykorozyjnymi można było znaleźć niemal na każdym rogu. Od kiedy przesiedliśmy się z Polonezów i Maluchów na auta zachodnie, popularność tego typu usług gwałtownie zmalała. Niesłusznie, bo auta nadal rdzewieją.
Problem dotyczy nie tylko najtańszych modeli – poważne problemy z korozją już po kilku latach mają nawet Mercedesy, Mazdy czy Hondy. Na zdjęciach poniżej pokazujemy, w jaki sposób wykonywane są profesjonalne zabezpieczenia antykorozyjne w autach używanych. W zależności od modelu i zakresu prac usługa trwa od 1 do 3 dni i kosztuje od 600 do 1000 zł.
Przed zabezpieczeniem auto należy dokładnie umyć
Przed wykonaniem zabezpieczenia auto musi zostać bardzo dokładnie umyte – ale nie tak jak w zwykłej myjni. Demontowane są wszelkie osłony, nadkola i inne elementy, za którymi mogły zgromadzić się zanieczyszczenia. Chodzi o to, żeby zabezpieczenie trafiło na czystą blachę oraz by pod warstwą preparatu konserwującego nie zamknąć pozostałości soli, która w takich warunkach mogłaby poczynićolbrzymie spustoszenia.
Suszenie i demontaż osłon
Po umyciu samochód musi zostać gruntownie wysuszony. Zimą nawet w ogrzewanej hali może to trwać kilkadziesiąt godzin. Na tym etapie demontowane są również boczki drzwi, obicia tapicerskie bagażnika. Jeśli warsztat ma taką możliwość, to warto wygrzać karoserię w suszarni(takiej, jakich używa się do suszenia naprawianych aut w warsztatach lakierniczych). Osuszenie najgłębszych zakamarków karoserii jest warunkiem tego, żeby preparat antykorozyjny wypełnił mikropęknięcia materiału. Jeżeli jakiś warsztat twierdzi, że taką usługę da się o tej porze roku wykonać w ciągu jednego dnia, to lepiej od razu poszukać kogoś, kto poważniej podchodzi do swojej pracy.
Konserwacja profili zamkniętych
Kiedy już auto jest całkowicie wysuszone, można przystąpić do zabezpieczenia profili zamkniętych. Odbywa się to tzw. techniką pneumatyczną – preparat na bazie wosku zawierający inhibitory korozji jest wtłaczany do wszystkich profili zamkniętych (progów, podłużnic, wzmocnień, łączeń blach). Zwykle wykorzystywane są do tego otwory technologiczne, jeśli jednak ich nie ma, to można wywiercić otwory, przez które wstrzykiwany jest środek.
Zabezpieczenie płyty podwozia
Wykonanie skutecznego zabezpieczenia płyty podwozia w warunkach garażowych jest niemal niemożliwie. W warsztacie gęsta masa zabezpieczająca podłogę nanoszona jest pod ciśnieniem 200-300 barów, dzięki czemu doskonale wypełnia wszelkie szczeliny. Przed zastosowaniem tego typu preparatów blacha musi zostać oczyszczona z ognisk korozji. Rdza usuwana jest najpierw mechanicznie, a następnie chemicznie, np. przy użyciu środków na bazie kwasu fosforowego. Czystą blachę należy zabezpieczyć podkładem antykorozyjnym – dopiero później można na nią nanieść warstwę preparatu bitumicznego. Trwałość powłoki to mniej więcej 4 lata.
1/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Mycie myjką ciśnieniową usuwa zanieczyszczenia z karoserii.
Mycie myjką ciśnieniową usuwa zanieczyszczenia z karoserii.
2/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Przed myciem demontowane są nadkola oraz osłony.
Przed myciem demontowane są nadkola oraz osłony.
3/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Po umyciu samochód musi zostać gruntownie wysuszony. Zimą nawet w ogrzewanej hali może to trwać kilkadziesiąt godzin. Na tym etapie demontowane są również boczki drzwi, obicia tapicerskie bagażnika.
Po umyciu samochód musi zostać gruntownie wysuszony. Zimą nawet w ogrzewanej hali może to trwać kilkadziesiąt godzin. Na tym etapie demontowane są również boczki drzwi, obicia tapicerskie bagażnika.
4/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Auto jest suszone. Część tapicerki trzeba zdemontować.
Auto jest suszone. Część tapicerki trzeba zdemontować.
5/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Kiedy już auto jest całkowicie wysuszone, można przystąpić do zabezpieczenia profili zamkniętych.
Kiedy już auto jest całkowicie wysuszone, można przystąpić do zabezpieczenia profili zamkniętych.
6/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Odbywa się to tzw. techniką pneumatyczną – preparat na bazie wosku zawierający inhibitory korozji jest wtłaczany do wszystkich profili zamkniętych (progów, podłużnic, wzmocnień, łączeń blach).
Odbywa się to tzw. techniką pneumatyczną – preparat na bazie wosku zawierający inhibitory korozji jest wtłaczany do wszystkich profili zamkniętych (progów, podłużnic, wzmocnień, łączeń blach).
7/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Preparat wtłaczany jest do profili zamkniętych.
Preparat wtłaczany jest do profili zamkniętych.
8/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Przed naniesieniem warstwy zabezpieczającej należy usunąć rdzę
Przed naniesieniem warstwy zabezpieczającej należy usunąć rdzę
9/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Wyczyścić blachę kwasem fosforowym i zabezpieczyć ją podkładem.
Wyczyścić blachę kwasem fosforowym i zabezpieczyć ją podkładem.
10/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy
Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy
11/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy To nie smoła, ale preparat zawierający inhibitory korozji.
To nie smoła, ale preparat zawierający inhibitory korozji.
12/12 Zabezpieczenie antykorozyjne: tyko tak unikniesz rdzy Poważnym zagrożeniem dla blach nadwozia są wilgoć oraz sól drogowa dostająca się w mikroszczeliny blach karoserii. Powstawaniu ognisk korozji możemy zapobiegać poprzez aplikację środka antykorozyjnego o własnościach penetrujących i wypierających wodę z miejsc zagrożonych rdzą. Tego typu zabieg opłaca się wykonać nawet w nowo zakupionym aucie. Warto też pamiętać o zabezpieczeniu płyty podwozia – fabryczne zabezpieczenia starczają zwykle tylko na kilka lat.
Poważnym zagrożeniem dla blach nadwozia są wilgoć oraz sól drogowa dostająca się w mikroszczeliny blach karoserii. Powstawaniu ognisk korozji możemy zapobiegać poprzez aplikację środka antykorozyjnego o własnościach penetrujących i wypierających wodę z miejsc zagrożonych rdzą. Tego typu zabieg opłaca się wykonać nawet w nowo zakupionym aucie. Warto też pamiętać o zabezpieczeniu płyty podwozia – fabryczne zabezpieczenia starczają zwykle tylko na kilka lat.