Kiedy poddać klasyka takiej gruntownej odnowie? W każdym momencie będzie to dobry ruch. Nie tylko dlatego że przywróci lakierowi i chromom blask, odświeży wnętrze, ale również spowoduje wzrost wartości naszego klasyka.

Można oczywiście dopieszczeniem auta zająć się samemu, ale wtedy efekt nie zawsze będzie zadowalający. Nie chodzi bowiem o zwykłe umycie, ale doczyszczenie i zabezpieczenie wszystkich elementów samochodu. Potrzebne są do tego specjalistyczne środki najwyższej jakości: gąbki, polerki, pasty ścierne, woski itp.

Wielu z nich nie kupimy w sklepach, są bowiem dostępne tylko w hurtowniach dla specjalistycznych warsztatów, poza tym wiele środków sprowadzanych jest przez warsztaty bezpośrednio z zagranicy. Druga sprawa to doświadczenie – niefachowo czyszcząc lakier czy detale, możemy zrobić więcej szkód niż uzyskać pozytywnych efektów.

Dlatego warto skorzystać z profesjonalnych warsztatów, gdzie wobec naszego klasyka zastowane zostaną środki najwyższej jakości, a wszelkie prace będą zgodne z technologią i zaleceniami producentów środków pielęgnacyjnych.

Jak zatem wybrać dobre samochodowe SPA? Trzeba obejrzećstronę WWW i galerię wcześniejszych prac, potem dokładnie wypytać, jakich środków używa wybrany przez nas warsztat, jak długo trwa przywracanie świetności samochodowi, czy na wykonane prace udzielana jest gwarancja i oczywiście – ile taka usługa kosztuje.

Trzeba wiedzieć, że profesjonalne prace przy dopieszczaniu samochodu trwają nawet 60-70 godzin. Oczywiście czas renowacji zależy m.in. od stanu lakieru, wnętrza, detali oraz zakresu prac. Gruntowne odświeżenie auta zaczyna się od pokrycia całej karoserii aktywną pianą, która rozpuści zabrudzenia i ułatwi usunięcie ich.

Po zmyciu piany następuje etap mycia ręcznego metodą na 2 wiadra – w jednym jest woda z szamponem, w drugim czysta woda. W tym drugim płuczemy specjalną rękawicę z wełny owczej używanej do mycia. Specjaliści nie używają gąbek (zanieczyszczenia wbijają się w pory i rysują lakier). Z tych samych powodów nie stosuje się szmat ani irchy.

Wodę z karoserii usuwa się albo nadmuchem powietrza, albo przykładając ręczniki z mikrofibry. Nie stosuje się ściągaczek gumowych ani nie wyciera się karoserii ręcznikami.

Następny etap to dekontaminacja lakieru – zastosowanie środków do usuwania smoły i drobin, które wżarły się w lakier (np. z okładzin hamulcowych). Po tym znów mycie metodą na 2 wiadra i glinkowanie. Środek o konsystencji plasteliny pozwala usunąć z karoserii wszelkie, najdrobniejsze nawet zanieczyszczenia, które mogłyby spowodować porysowanie lakieru podczas kolejnego etapu pielęgnacji, czyli polerowania.

Zanim jednak użyta zostanie polerka, koniecznie trzeba zmierzyć czujnikiem grubość lakieru, a także jego twardość na każdym elemencie karoserii. Poleruje się nie tylko lakier, lecz także elementy chromowane, szyby, klosze lamp. Najtrudniejsze jest oczywiście polerowanie lakieru.

Specjaliści robią to, oświetlając silnym reflektorem miejsce, nad którym pracują. Zniszczony lakier daje tzw. efekt słoneczka, wypolerowany – lustrzane odbicie. Po polerowaniu następuje kolejne mycie i suszenie karoserii sprężonym powietrzem. Lakier jest już przygotowany do nałożenia wosku.

Specjaliści robią to na dwa sposoby: albo ręcznie, dosłownie gołą czystą dłonią, albo specjalną gąbką. Wosk to środek naturalny, nie syntetyczny, na całą karoserię potrzeba minimalnej ilości – zwykle wystarcza 5 gramów.

Wosk po nałożeniu wymaga wygrzania (15 min w temp. 50 stopni Celsjusza) oraz przepolerowania. Dzięki warstwie wosku lakier staje się odporny na zabrudzenia, a woda będzie po nim łatwo spływała w dużych kroplach.

Podziękowania dla firmy Ramigo Wax Rafał Gozdera, Ząbki, ul. Wyzwolenia 11 za sesję zdjęciową.