Powojenna motoryzacja w Europie odradzała się powoli, ale konstruktorzy nie próżnowali. Odmładzali przedwojenne konstrukcje i tworzyli zupełnie nowe. Tym razem wybraliśmy trzy klasyczne kabriolety, jedne z pierwszych, które powstały po zakończeniu II wojny światowej.

To Volkswagen Grabus, Porsche 356 i Borgward Hansa 1500. Który z nich był wówczas najbardziej luksusowym autem?

Jedną z pierwszych, najbardziej znanych firm zajmujących się budową kabrioletów w Niemczech była Karosseriewerke Joseph Hebmüller Söhne. Powstawały one na bazie Volkswagena Typ 1, Porsche 356, Opla Kapitana, Borgwarda i DKW.

W 1949 roku Carl F. W. Borgward zaprezentował model o nazwie Hansa 1500, który był pierwszą nową konstrukcją powojenną, a na jego bazie Hebmüller stworzył udany kabriolet. W tym samym roku niemiecki producent nadwozi otrzymał duże zamówienie (2000 egz.) od Volkswagena. Na bazie coraz bardziej popularnego Garbusa powstała dwuosobowa wersja kabriolet. Wyprodukowano także serię wersji czteroosobowej.

Niemiecki producent kabrioletów ostatecznie zbankrutował w 1952 roku, a firmę przejął Ford.