Maciej Wisławski: ogrodnik rajdowcem

Piotr Burchard
Piotr Burchard
Jest rok 1994, jedziemy z Hołkiem na Rajdzie Krakowskim jakieś 150 km/h. Długa prosta droga skręca przed murkiem z którego uciekają widzowie. A ja dyktuję: lewy dno 100, zobacz jak spie.....ją, przy trzy minus 200 prostować. I pomyśleć tylko, że gdyby nie studia na SGGW oraz specjalizacja w hodowli ogórków nigdy byśmy pewnie nie usłyszeli o takich przygodach pilota rajdowego Macieja Wisławskiego.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard
Powiązane tematy: Rajdy Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu