Całe swoje zawodowe życie Sel związany był z warszawską Fabryką Samochodów Osobowych. Pracę na Żeraniu rozpoczął w 1957 roku, a zakończył po 40 latach. Z wykształcenia był konstruktorem silników – tuż po II wojnie światowej rozpoczął studia na Politechnice Łódzkiej, na Wydziale Samochodowym.

„Miałem to szczęście – wspominał w wywiadzie dla „Auto Świata Clasica" – że na politechnice moim wykładowcą był prof. Jerzy Dowkontt. Kierował on Katedrą Silników Samochodowych i Lotniczych. Był to bardzo zdolny konstruktor silników, który zaraził mnie swoją pasją. Pamiętam, że pierwszą pracą, jaką profesor mi zadał, było skonstruowanie silnika... parowego do samochodu. Kolejne zadanie to był silnik benzynowy do samochodu ciężarowego”.

Po skończeniu studiów młody inżynier Sel dostał nakaz pracy w Oddziale Technicznym Sztabu Generalnego MON. Projektował warsztaty polowe, zajmował się odbiorem silników do czołgów, ale cały czas marzył o pracy w fabryce samochodów, o projektowaniu silników. Szansa na to pojawiła się po październiku 1956 r., kiedy do władzy doszedł Władysław Gomułka i nastąpiła tzw. odwilż. Odszedł z wojska i trafił do warszawskiej FSO. Początkowo pracował w Dziale Głównego Konstruktora, potem był kierownikiem Biura Konstrukcji Silników, szefem zespołu badawczego, a na koniec dyrektorem Ośrodka Badawczo-Rozwojowego.

W FSO od listopada 1951 r. produkowano samochód Warszawa na licencji radzieckiej Pabiedy. Doktor Sel uczestniczył w pracach nad usprawnieniem przestarzałego silnika, a w latach 60. wraz z kilkoma innymi konstruktorami opracował nowy silnik S-21, montowany w Warszawie od 1962 r.

Dr Sel to także jeden z konstruktorów nowoczesnego samochodu Wars, który w całości powstał w OBR FSO (auto zaprezentowano w 1986 r.), nie wszedł jednak do produkcji.

Był też twórcą polskiego rzeczoznawstwa samochodowego, stworzył zespół ekspertów w tej dziedzinie, dbał o wysoki prestiż tego zawodu, na Politechnice Warszawskiej prowadził zajęcia podyplomowe dla inżynierów-rzeczoznawców. Interesował się też autami zabytkowymi, wspierał ruch kolekcjonerski. Kierowany przez niego zespół rzeczoznawców wydał kilka tysięcy opinii potrzebnych przy sprowadzaniu auta zabytkowego z zagranicy.

W latach 90. doktor Sel przeszedł na emeryturę, ale nie zmniejszył swojej aktywności zawodowej. Prowadził Zespół Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego, wykładał na Politechnice Warszawskiej, a od połowy lat 90. współpracował z redakcją „Auto Świata". Ta współpraca rozpoczęła się wraz z pojawieniem się pierwszego numeru tygodnika „Auto Świat" (8 marca 1995 r.) i trwała przez następnych 10 lat. Co tydzień na łamach tygodnika ukazywał się wywiad z doktorem Selem (przeprowadzany przez red. Romana Dębeckiego) na tematy szeroko pojętej motoryzacji: techniki, silników, nowych rozwiązań, bezpieczeństwa, przepisów, eksploatacji samochodu itp. W ciągu 10 lat na łamach „Auto Świata" ukazało się ok. 500. takich tekstów.

Doktor Włodzimierz Sel odszedł 29 listopada. Pogrzeb odbędzie się 11 grudnia na Cmentarzu na Wólce w Warszawie.