Logo

EA 266 - Volkswagen, który okazał się wielkim nieporozumieniem

Piotr Burchard
Piotr Burchard
To był z pewnością najdroższy, do tego niemal od początku nierokujący dobrze projekt Volkswagena. Dramat rozgrywał się za zamkniętymi drzwiami zarządu w Wolfsburgu. Nerwy kierownictwa VW były tak nadwyrężone, że między ludźmi iskrzyło czasem tak mocno, jak niezaizolowane bieguny akumulatora umieszczonego pod przednim siedzeniem. Już na etapie projektu było jasne, że koncepcja jest przestarzała. Dlaczego więc ją realizowano?
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!