Mille Miglia to największy, najbardziej prestiżowy wyścig samochodów zabytkowych na świecie. Największy i najtrudniejszy. Na trasie wyznaczono kilkadziesiąt odcinków specjalnych jazdy na regularność, które zawodnicy w swych historycznych maszynach muszą pokonać z ustaloną wcześniej prędkością średnią. Stawka jest tak wyrównana, że różnice w czasach wynoszą... dziesiąte części sekundy!

Po raz pierwszy wyścig Mille Miglia rozegrany został w 1927 roku i organizowany był (z przerwami) przez 30 lat, do 1957 r. Zawodnicy 1000-milową trasę pokonywali bez przerw, w normalnym ruchu ulicznym. Rekordzistami są: Stirling Moss i jego pilot Denis Jenkinson – w 1955 r. jadąc Mercedesem 300 SLR pokonali trasę w 10 godzin 7 minut i 48 sekund!

Wyścig po wieloletniej przerwie wznowiono w 1982 r., ale jako Mille Miglia Storico – dopuszczane są samochody, które startowały w MM w latach 1927-57 lub ich odpowiedniki z certyfikatem oryginalności.

W tym roku zawodnicy jak zwykle wyruszą z Brescii na północy Włoch (15 maja) i w pierwszym etapie dotrą do Cervia Milano Marittima. Drugi etap wiedzie z Cervia Milano Marittima do Rzymu, trzeci – z Rzymu do Bolonii (to najładniejsza część trasy, wiodąca przez Toskanię). Czwarty etap prowadzi z Bolonii do Brescii, gdzie załogi w zabytkowych autach dotrą 18 maja.

Mille Miglia to we Włoszech wielkie wydarzenie, na trasie załogi witają tłumy widzów, małych miasteczkach, przez które wiedzie trasa wyścigu cały dzień trwa fiesta.

Udział w wyścigu jest kosztowny – wpisowe wynosi ok. 10 tys. euro, do tego trzeba doliczyć koszty transportu zabytkowego pojazdu, ubezpieczenie, serwis na trasie. Co ciekawe – dla zwycięzców nie przewidziano nagród, na mecie załogi otrzymują tylko butelkę szampana. Jednak sam udział w Mille Miglia i dotarcie do mety jest bardzo prestiżowe, podnosi również wartość auta.

W tym roku do wyścigu Mille Miglia zakwalifikowano 430 załóg. Chętnych zawsze jest 2-3 razy więcej. O przyjęciu decyduje oryginalność auta, jego historia sportowa i rzadkość występowania. W tegorocznym MM wystartują załogi z 32 krajów świata – najwięcej z Włoch, Holandii, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Jeśli idzie o marki to najliczniej reprezentowane będą: Alfa Romeo – 39 aut, Jaguar – 36 aut, Fiat – 31 aut, Mercedes-Benz oraz Lancia –po 29 aut.

W ostatnich latach w Mille Miglia startowało kilka polskich załóg. W tym roku na trasie MM pojawi się tylko jedna polska załoga: Krzysztof Weka (kierowca) oraz Dorota Weka (pilot) na Astronie Martinie DB2 z 1952 roku. Będzie to już czwarty kolejny start tej załogi. Od czterech lat oficjalnym sponsorem wyścigu Mille Miglia jest marka Cisowianka Perlage należąca do Pana Krzysztofa.