Mercedes 300 SL Gullwing to auto legenda. Nazwa pochodzi od nietypowych, unoszonych drzwi, które wyglądają jak... skrzydła mewy – stąd nazwa. Jego powstanie zawdzięczamy wizjonerskiemu dilerowi Mercedesa w Nowym Jorku Maxowi Hoffmanowi. Sprzedawał on Mercedesy i inne luksusowe marki nowojorskim bogaczom i szukał auta, którym mógłby ich zafascynować.

Mercedes 300 SL – sprzedam tysiąc egzemplarzy

W tym czasie Mercedes był mocno zaangażowany w wyścigach samochodowych, a wyścigowy model 300 SLR wygrywał wszystkie zawody, w których brał udział. Max przyjechał z Nowego Jorku do Stuttgartu z nietypowym pomysłem i zamówieniem: zróbcie mi cywilną wersję wyścigowego SLR-a a ja sprzedam w Nowym Jorku tysiąc takich egzemplarzy. Postawił przy tym warunek, aby konstrukcja powstała w kilka miesięcy. Hoffman to nie był człowiek, którego można było zlekceważyć. Zarząd Mercedesa podjął wyzwanie – w ciągu kilku miesięcy powstał model 300 SL z silnikiem 3-litrowym, 6-cylindrowym o mocy 215 KM. Ponieważ sportowa wersja miała rurową konstrukcję karoserii nie można było zaprojektować normalnych drzwi otwieranych na bok (kierowca wchodził do środka... oknem), w cywilnej wersji drzwi były otwierane do góry, co dodało całej konstrukcji niesamowitego wyglądu.

Mercedes 300 SL "Gullwing" (W 198 I; 1954-1957) Foto: Mercedes-Benz Group
Mercedes 300 SL "Gullwing" (W 198 I; 1954-1957)

Debiut cywilnego Mercedesa 300 SL odbył się 6 lutego 1954 r. na salonie w Nowym Jorku i wywołał sensację. Nie tylko z powodu niesamowitego wyglądu auta, lecz także z powodu super osiągów, jakie zapewniał Gullwing – do setki auto potrzebowało zaledwie 10 s, a prędkość maksymalna wynosiła 250 km/h. W tym czasie inne modele, nawet sportowe, rozpędzały się do niewiele ponad 100 km/h.

Max Hoffman dotrzymał obietnicy – większość z wyprodukowanych 300 SL została sprzedana w USA. W latach 1954-57 powstało 1400 sztuk Gullwingów. Auto było drogie – kosztowało 29 tys. DM, a w USA 7400 dolarów, ale cena nie zniechęcała bogatych klientów. Tym bardziej że sportowa odmiana 300 SLR wciąż odnosiła sukcesy sportowe, a w 1955 r. wygrała prestiżowy wyścig we Włoszech Mille Miglia. Załoga Stirling Moss i Denis Jenkinson pokonała trasę wyścigu liczącą tysiąc mil (ok. 1600 km) w rekordowym czasie 10 godzin 7 minut i 48 sekund. Ten rekord nigdy nie został pobity.

Mercedes 300 SLR Stirlinga Mossa Foto: Mercedes
Mercedes 300 SLR Stirlinga Mossa

Mercedesa 300 SL Gullwing USA i w Europie kupowali artyści, prawnicy, celebryci, auto szybko stało się kultowe. W 1957 r. zmieniono karoserię, wprowadzając odmianę roadster, z drzwiami otwieranymi już normalnie, na bok. Dziś Model 300 SL jest niezwykle cenionym klasykiem, ozdobą każdego rajdu, zlotu i pokazu elegancji. Egzemplarze w stanie idealnym wyceniane są na 2 miliony euro. W Polsce jest jeden egzemplarz oryginalnego Gullwinga z 1954 r. Auto odbudowane zostało w Classic Centre Mercedesa w Stuttgarcie, ma certyfikat oryginalności, brało udział w kilkunastu zlotach i konkursach elegancji, w tym także pięciokrotnie w kultowym wyścigu klasyków Mille Miglia. W czerwcu 2024 r. po raz szósty wystartuje w wyścigu Mille Miglia.

Mercedes 300 SL Gullwing z polską załogą w Mille Miglia Foto: Auto Świat
Mercedes 300 SL Gullwing z polską załogą w Mille Miglia

Mercedes 190 SL – bulwarówka dla celebrytów

Model 190 SL również debiutował na salonie w Nowym Jorku w lutym 1954 r. Nie jest t jednak auto wyścigowe, lecz piękna „bulwarówka” kształtem karoserii nawiązująca do 300 SL, z tym że pod maską pracuje znacznie słabszy silnik o pojemności 1,9 litra i mocy 109 KM. Mercedes 190 SL do„setki” rozpędza się w 13 sekund, a jego prędkość maksymalna to 170 km/h. Jak na połowę lat 50. nie są to słabe osiągi, np. produkowane wówczas Porsche 356 miało silnik o mocy... 40 KM i rozpędzało się do zaledwie 140 km/h.

Mercedes 190 SL Foto: Auto Świat
Mercedes 190 SL

Mercedes 190 SL również osiągnął wielką popularność za Oceanem, z wyprodukowanych w latach 1955-63 25 881 egzemplarzy większość sprzedana została w USA. Dziś egzemplarze w idealnym stanie wyceniane są na 150 tys. euro. W Polsce jest kilkanaście takich egzemplarzy.

Mercedes 190 SL Foto: Auto Świat
Mercedes 190 SL

Wśród sławnych właścicieli Mercedesa 300 SL Gullwing można wymienić Zofię Loren, aktorkę Zsa Zsa Gabor, Williama Randolpha Hearsta jr, księcia Edynburga, księcia Bertila ze Szwecji, a nawet ówczesnego szefa General Motors.

Mercedesem 190 SL jeździli m.in. Frank Sinatra, Grace Kelly, Toni Sailer, a także reżyser Roman Polański (autem swojej pierwszej żony).