Morgan Threewheeler - trzy koła są tylko dla twardzieli!

Piotr Burchard
Piotr Burchard
Podobno taka konstrukcja ma sens. Podobno trzy koła to trzy razy lepsza przyczepność. Podobno można mieć w Anglii pojazd, który nie ma dachu... Wsiądźcie więc do niego zimnym i dżdżystym porankiem i przekonajcie się sami, co oznacza „jeździć trzykołowym Morganem”, i skutecznie wybijcie sobie z głowy wszystkie te „podobno”. A nie są to przelewki, bo doświadczenie okazuje się bardzo brutalne. Deszcz w twarz, wiatr w nogawce i dość duży hałas – nie jest to coś, czego możecie doświadczyć w normalnym aucie, nawet jeśli ma ono zabytkowe tablice.
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard
Powiązane tematy: ZwD - Czas wolny

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!