Pontiac GTO - rock na kołach!

Piotr Burchard
Piotr Burchard
Tak, tak, Marty McFly dzięki Fluxkompensatorowi zamontowanemu w samochodzie DeLorean dostał się do przyszłości. Jednak w rzeczywistości poza karierą filmową DeLorean DMC był tym, co w Stanach Zjednoczonych określa się mianem „lemon” – słaby, drogi i niezbyt dobrze wykonany. Tymczasem John Z. DeLorean marzył o typowo sportowym aucie – bezpiecznym, trwałym oraz zrównoważonym pod względem prowadzenia. Powstał zuchwały pojazd z otwieranymi do góry drzwiami oraz niezbyt mocnym jak na auto tego typu silnikiem o mocy 132 KM.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu