Byli to Hindusi: Joginder Singh (kierowca) oraz jego brat Jaswant Singh (pilot). Ich Volvo nie było specjalnie przygotowane do arcytrudnego rajdu - kupili je za 350 funtów jako używane, miało już na liczniku 42 tys. mil.

Nie mieli też swojego zespołu fabrycznego, jak inne ekipy, np. Mercedesa czy Citroena. Na szczęście ich pojazd okazał się niezawodny, w 5 dni pokonał bez kłopotów 3 tysiące mil.

Jedyny problem jaki mieli bracia w trakcie rajdu to 22 razy przebite opony na kamienistych bezdrożach.

Nagroda za 1. miejsce w Rajdzie Safari wynosiła wówczas tysiąc funtów - po wygraniu rajdu bracia odetchnęli z ulgą, mogli bowiem dopiero wtedy spłacić samochód.

Kierujący Volvo 544 Joginder Singh jeszcze dwa razy wygrywał Rajd Safari - w 1974 roku, startował wtedy na Mitsubishi Colt Lancerze i w 1976 - na Mitsubishi Lancerze 1600 GSR.

Kilka lat temu słynne Volvo zostało odrestaurowane i odtworzone tak, jak wyglądało w kwietniu 1965 roku na starcie 13 Rajdu Safari. Wystartowało wówczas z nr 1.

Zdjęcia zostały zrobione podczas salonu Technoclassica w Essen w marcu 2014 roku.