Logo

Multimedia

Multimedia do busa

Multimedia do busa

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
BYD już w Polsce

Chińska marka BYD już w Polsce

Pierwsze modele chińskiej marki BYD otrzymały europejską homologację. Są to w pełni elektryczne modele: osobowy BYD E6 i autobus BYD K9. Otwiera to możliwość zakupu tych w pełni ekologicznych pojazdów już od dziś. Obecnie modele BYD E6 i K9 mogą być już swobodnie rejestrowane w Polsce i innych krajach Europy. Polska, będąca ważnym europejskim rynkiem, została wybrana jako jeden z pierwszych krajów, do którego trafił od połowy maja homologacyjny samochód BYD E6. Samochód będzie w Polsce do połowy czerwca, po czym trafi do kolejnych krajów Europy. W ciągu miesięcznej obecności modelu E6 Spółka Automotive Europe Corporation, generalny przedstawiciel marki BYD na Polskę, prowadzi  testy z potencjalnymi klientami. Pierwsze wrażenia testujących są bardzo pozytywne. Model BYD E6 osiąga zasięg ponad 300 km po jednym, pełnym cyklu ładowania. Czas ładownia uzależniony jest od stosowanej ładowarki i wynosi  6 godzin przy standardowej ładowarce o mocy 10 kW, 40 minut przy stosowaniu najmocniejszej stacji szybkiego ładowania (100 kW). Testowany obecnie samochód jest wyposażony w szybką ładowarkę o mocy 40 kW, która pozwala naładować w pełni baterie tego auta w czasie 2 godzin. Firma BYD jest producentem samochodów zarówno z napędem tradycyjnym, hybrydowym jak i elektrycznym. BYD posiada w swojej ofercie samochody różnych klas, począwszy od małych miejskich aut, aż po duże limuzyny i SUV-y. BYD jest również producentem nowoczesnych w pełni elektrycznych autobusów miejskich, które potrafią przejechać dystans 250 km na jednym ładowaniu.  Model E6 jest w pierwszej kolejności kierowany do klientów instytucjonalnych, takich jak chociażby urzędy samorządowe, korporacje taksówkowe czy firmy energetyczne. Model BYD E6 posiada już europejską homologację co oznacza, iż może być sprzedawany na terenie Europy w tym również w Polsce. Oferta cenowa dla modelu E6 na rynek polski będzie znana dopiero po zakończeniu testów samochodu w Polsce.
Volswagen Golf Variant w Polsce

Volkswagen Golf Variant już w Polsce!

W polskich salonach Volkswagena rozpoczęto przyjmowanie zamówień na nowego Golfa Varianta. Samochód ten miał premierę przed kilkoma tygodniami podczas salonu samochodowego w Genewie. Pierwsza generacja Golfa Varianta pojawiła się na rynku dokładnie przed 20 laty. Od tego czasu sprzedanych zostało ponad 1,8 mln egzemplarzy tej wersji Golfa. Nowy Golf Variant to sportowy i wszechstronny samochód, łączący niskie wartości zużycia paliwa z dynamiką i dużymi możliwościami aranżacji wnętrza. Po raz pierwszy w historii model ten (spektrum mocy 85 KM do 150 KM) będzie oferowany także jako oszczędna wersja TDI BlueMotion. W tym przypadku Golf Variant o mocy 110 KM, z manualną, 6-biegową skrzynią biegów zużywa średnio 3,3 litra paliwa na 100 km (emisja CO2: 87 g/km) i jest najoszczędniejszym Golfem Variantem w historii. W Genewie premierę będzie miał także napędzany na wszystkie koła Golf Variant 4MOTION. W porównaniu z poprzednikiem pojemność bagażnika wzrosła z 505 litrów do 605 litrów (do wysokości oparcia tylnej kanapy). W przypadku załadunku do oparcia przednich siedzeń i pod dach nowy Golf Variant pomieści nawet 1.620 litrów bagażu (poprzednik: 1.495 litrów). Na zewnątrz mierzący 4562 mm długości Golf Variant (plus 307 mm w porównaniu z wersją hatchback) do wysokości zakończenia przednich drzwi ma taką samą linię, jak tradycyjny Golf. Między słupkami B a D wyraźnie zaznacza się sylwetka typowa dla wszystkich Golfów Variantów. Stylistom udało się po raz pierwszy przenieść charakterystyczny kształt słupka C z klasycznego Golfa na słupek D Varianta, przy czym "trzecie" okno boczne optycznie stanowi część słupka D. W rezultacie sylwetka nowego Golfa Varianta jest bardziej rozciągnięta, elegancka i muskularna. Nowego Golfa Varianta można zamawiać w polskiej sieci Volkswagena, cena wyjściowa modelu w wersji Trendline z silnikiem 1,2 TSI wynosi 65.490 zł. W porównaniu z poprzednikiem zdecydowanie został skrócony czas realizacji zamówień ze względu na przeniesienie produkcji do Niemiec. Mimo wprowadzenia do sprzedaży nowego Golfa Varianta, w sprzedaży pozostaje model poprzedniej generacji.
Golf na bazie whiskey

Golf na bazie whiskey

Wraz z prawdziwymi koneserami smaku przepłynęła setki mil morskich z Irlandii i Szkocji do Stanów Zjednoczonych. Tu zyskała szlachetny i dostojny smak oraz głębia aromatu. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie przedstawicieli tego trunku jest produkowany w amerykańskim stanie Tennessee Jack Daniel`s. To właśnie whiskey była główną inspiracją tuningowej metamorfozy GOLFa V autorstwa Adriana z Wrocławia. Bez wątpienia jest to samochód, który nie tylko świetnie wygląda, ale i doskonale smakuje! Auto na przestrzeni w ciągu 4 lat przeszło trzy metamorfozy, za każdym razem zachwycając i przykuwając uwagę nie tylko fanów tuningu. Punktem wyjścia zmian była whiskey - dokładniej rzecz ujmując: Jack Daniels, który jest ulubionym trunkiem właściciela. Dlatego pierwszym krokiem było przerobienie auta z wersji europejskiej na amerykańską. Doszedł przedni zderzak od VW Jetty oraz pełen chromowany grill bez charakterystycznego dla naszego kontynentu miejsca pod rejestrację. Następnie seryjnie montowane światła zmieniono na oryginalne bi-xenony z wersji r32. Gładki z założenia tył auta stracił wycieraczkę, ale zyskał efektowny zderzak z wersji GTI USA - pospawany w taki sposób, by zamaskować otwory na wydechy. Całość dopełnia blenda CARACTERE   w dolnej części klapy bagażnika oraz dyskretna lotka - także firmy CARACTERE. Tylne światła zmieniono na charakterystyczne dla VW Passata. Na boku karoserii zagościły oryginalne progi z wersji GTI/R32. Nie mogło także zabraknąć ogromnych, typowych dla amerykańskiego stylu, chromowanych felg. Wybór padł na sprowadzane z USA felgi firmy Starr Wheels w rozmiarze 8,5 x 20"! Wylądowały na nich opony o najniższym dostępnym profilu w tym rozmiarze czyli 225/30 r20. Aby je założyć, należało poszerzyć wszystkie cztery nadkola, w wyniku czego bryła auta zyskała po kilka cm szerokości z każdej strony. Zamiast seryjnego zawieszenia zagościł gwint marki Supersport. Niezwykle ciekawym zabiegiem było zamontowanie na kołach wentyli zrobionych ze spinek od mankietów w kształcie butelki Jacka, wykończenie klapki wlewu paliwa skórą z chromowaną tabliczką amerykańskiej whiskey oraz wypełnienie komory silnika skórą. Wnętrze po modyfikacjach zupełnie nie przypomina seryjnego. Przód to oryginalne fotele z nowego VW SCIROCCO, a tylna kanapa została przerobiona na dwumiejscową z dużym podłokietnikiem, z charakterystycznym wycięciem na butelkę Jacka Daniels'a. Ponadto pasażerowie tego samochodu mogą umilić sobie czas podróży, dzięki zamontowanemu między fotelami monitorowi. Tym, co wyróżnia pojazd spośród innych tuningowych, jest niewątpliwie bogato zdobione wnętrze. Cała tapicerka została uszyta na nowo z brązowej naturalnej skóry typowej dla nowych modeli BMW. Obrazki zostały wypalone laserowo: na fotelu kierowcy zagościła twarz Jacka Danielsa, na fotelu pasażera logo Old no.7, a na przednim podłokietniku naniesiono kształt Tennessee, czyli stanu w którym powstaje trunek z wyszczególnieniem Lynchburg czyli miasta, gdzie powstaje Jack Daniel's. Na tylnej kanapie w centralnym punkcie umieszczono duże logo w postaci etykiety z butelki Jacka. W bagażniku GOLFA wylądowała kompletna zabudowa audio przygotowana pod dwa subwoofery JBL p1022, a pomiędzy nimi... 3 litrowa butla Jacka Daniels'a oraz szklanki! Tak na wypadek specjalnej okazji. A ta nastąpi już 18-19 kwietnia, kiedy to auto zagości na 11. edycji Targów Tuning Show w Krakowie! Jak zapowiada jego właściciel, magiczny GOLF zostanie zaprezentowany w nowej ciekawej odsłonie.