Ostrzeganie przed „niespodziewanymi korkami”

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Karambol po najechaniu na ostatnie samochody stojące w korku? To duży problem szczególnie na drogach szybkiego ruchu. Ale nie tylko. Także podczas jazdy po drogach niższych kategorii niekiedy może nas zaskoczyć korek w miejscu, gdzie zwykle przejazd odbywa się płynnie i bez utrudnień.
Według danych udostępnionych przez Komendę Główną Policji odnotowano aż 37 046 wypadków drogowych w zeszłym roku. W statystykach ujęto też 339 581 kolizji drogowych. Co ciekawe najczęściej zdarzają się po południu: między godziną 14 a 19. To oznacza, że szczególnie niebezpiecznie jest w czasie popołudniowego szczytu komunikacyjnego. Przyczyna wypadków? Przede wszystkim wskazuje się niedostosowanie prędkości do warunków ruchu a także niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami.
A jaka odległość jest bezpieczna? O to też zapytano 8000 kierowców, którzy wzięli udział w badaniu. Zwykle zaniżano odległość. Wprawdzie 64% badanych zdaje sobie sprawę, że należy trzymać odpowiedni dystans. Ale tylko 28% wie jaka jest droga hamowania przy prędkości 100 km/h lub 60 m/h. Wnioski jakie przedstawia TomTom? Firma przede wszystkim chwali się nowym rozwiązaniem stosowanym w nawigacjach GO 400, GO 500, GO 600 i GO 6000: funkcją ostrzegania o zbliżaniu się do korka. Dzięki niej kierowca może nieco wcześniej rozpocząć hamowanie, by uniknąć niebezpiecznej niespodzianki. Szczególnie za zakrętem.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!