Nie taki diabeł straszny
Pisk opon, uderzenie, rozbity samochód, ciężka kontuzja i co dalej? Jeżdżąc po Polsce, wiemy, że wystarczy ubezpieczenie OC, AC i ewentualnie NNW. A jak jest w przypadku kolizji za granicą? O informacje poprosiliśmy czterech krajowych ubezpieczycieli: PZU, Wartę, Generali i Allianz.