Wielu z nas na słowo "diesel" ma w głowie od razu Passata 1.9 TDI, który ma przejechane minimum 400 tys. km i tworzy za sobą zasłonę dymną. Tak, rzeczywiście kiedyś tak było, ale to już przeszłość, bo dzisiejszy silnik diesla z tym ze starego Passata łączy jedynie to, że pali olej napędowy. To z jednej strony niesie za sobą wiele zalet, ale z drugiej strony także potrafi narobić kłopotów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Diesel, benzyna, gaz, a może hybryda? Porównałem wady i zalety popularnych źródeł napędu
Czy diesel jest wytrzymały?
Kluczowy aspekt, czyli żywotność, okazuje się jednak niezmienna — podczas gdy przeciętny silnik benzynowy wytrzymuje około 300 tys. km, zadbany diesel bez trudu pokonuje nawet 500, 600, a nawet 700 tys. km, a to niejednokrotnie nie jest kres jego możliwości. Regularna troska o auto pozwala zatem cieszyć się długą i bezproblemową eksploatacją. Problemy zaczynają się pojawiać w trakcie dojeżdżania do tych 700 tys. km.
Dlaczego nowoczesne silniki diesla się psują?
Nowoczesne jednostki wysokoprężne niestety potrafią powodować wiele problemów podczas codziennej eksploatacji. Wszystko za sprawą technologii wpływającej na ekologię. Filtry cząstek stałych, AdBlue i inne nowoczesne systemy ograniczania emisji z jednej strony powodują, że nasze płuca są czystsze, a z rury wydechowej nie wydobywa się sadza, ale z drugiej strony potrafi unieruchomić samochód, nawet jeśli sam silnik jest w pełni sprawny.
Poznaj kontekst z AI
Czy nowoczesne diesle są bardziej zaawansowane technologicznie?
Jak długo może przejechać zadbany silnik diesla?
Dlaczego nowoczesne diesle psują się w mieście?
Czy warto kupować samochód z silnikiem diesla?
Problemy nowoczesnego diesla często są jednak spowodowane nie tyle technologią, co eksploatacją niezgodną z przeznaczeniem. Silniki wysokoprężne od zawsze były po to, by jeździć i wozić. Długie trasy to miejsce dla diesla, z kolei miasto go powoli zabija. Jeśli chcemy więc mieć silnik wysokoprężny, ale mieszkamy w mieście, to musimy wiedzieć, że czasem trzeba zrobić nim dłuższe trasy, by "odetchnął".
Producenci coraz rzadziej chwalą się tym, że pod maską pracuje dieselMateusz Pokorzyński / Auto Świat
Czy diesle są bardziej skomplikowane niż benzyny?
Tego typu silniki oferują wyższy moment obrotowy, co doceni każdy, kto żyje w górach i musi często jechać pod górę. Nie ma też problemu przy wyprzedzaniu czy holowaniu przyczepy. Współczesne diesle, wyposażone w turbodoładowanie, potrafią być równie dynamiczne, jak ich benzynowe odpowiedniki. Czasem mogą być nawet mocniejsze.
Warto też tutaj podkreślić, że dzisiejsze nowoczesne jednostki benzynowe oraz diesla nie różnią się diametralnie pod względem zastosowanego osprzętu. Precyzyjne wtryskiwacze, turbodoładowanie, dwumasowe koła zamachowe i filtry cząstek stałych to punkty wspólne praktycznie każdego nowoczesnego silnika spalinowego. Różnicą jest obecność AdBlue w jednostkach diesla. Dlaczego więc benzyny nie są aż tak problematyczne, jak potrafią być diesle?
Dlaczego diesle są bardziej problematyczne niż benzyny?
Wszystko rozchodzi się o temperaturę spalin, która w silnikach benzynowych jest wyższa. Dzięki temu łatwiej jest wypalić szkodliwe składniki spalania, a spaliny benzyny są czystsze. W benzynie łatwiej więc usunąć nieczystości, których jest mniej. I dlatego, by w silniku wysokoprężnym wszystko działało prawidłowo, potrzeba wyższych obrotów przez dłuższy czas, których nie da się osiągnąć w mieście. Wysoka temperatura spalania usuwa nagary i inne nieczystości.
Na szczęście dziś można już powiedzieć, że diesel nadaje się na zimę. Faktem jest, że silnik wysokoprężny nagrzewa się wolniej niż benzynowy, ale nowoczesne auta są na to przygotowane. Nie trzeba też ich odpalać pod blokiem kilku minut. Pojawia się jednak jeden mały problem — AdBlue, który w momencie zamarzania potrafi unieruchomić samochód. Niestety, zamarza dość szybko (-11 st. C).
Niebieska nakrętka obok wlewu paliwa to znak rozpoznawczy nowoczesnych diesli. Niestety to także ich najgorszy punkt pod względem awaryjnościŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
Zapomnij o jeździe na oleju do frytek
W kwestii nowoczesnego diesla, możemy też zapomnieć o próbach jazdy na oleju spożywczym. Silnik może i ruszy, ale bez wątpienia elementy układu paliwowego szybko ulegną awarii. Paliwa na bazie olejów roślinnych rzeczywiście istnieją, ale są specjalnie przygotowywane do tego celu. Wlewanie do baku zwykłego oleju z supermarketu to ryzyko, które szybko skończy się bardzo drogą naprawą. W dodatku to nielegalne.
Czy warto dziś kupować diesla?
Silniki wysokoprężne mają swoje specyficzne cechy i nie są wyborem dla każdego. Jednak większość powtarzanych o nich opowieści nie znajduje już potwierdzenia w rzeczywistości. Wiele problemów silnika wysokoprężnego zostało usuniętych, ale wraz z tymi usprawnieniami, doszły kolejne czułe punkty. Dla osób szukających oszczędności, wytrzymałości i mocy, diesel wciąż pozostaje atrakcyjną opcją. Trzeba tylko wiedzieć, jak go użytkować, by służył latami i przez setki tysięcy kilometrów.