Logo

Nowe auto, a już po dzwonie? Damian i Michał powiedzieli mi, co widzieli w salonach

— Bardzo przepraszamy, ale termin odbioru pana samochodu opóźni się o kilka dni. Czekamy jeszcze na transport — taką wiadomość od dilera, na dzień przed zapowiedzianym terminem, dostał pan Janusz, u którego trzy miesiące wcześniej zamówił swojego nowego SUV-a. Nowego, a nie używanego — może drożej, ale za to bez ryzyka, że trafi się rozbitek, albo samochód ze skręconym licznikiem, prawda? Niestety nie.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
2899
7
3
Powiązane tematy:nowe autaZakup autaOpinie