Po kilku latach każde normalnie użytkowane auto nie wygląda już tak dobrze, jak w chwili opuszczenia salonu. Promieniowanie UV, wizyty w myjniach automatycznych, kwaśne deszcze, kurz i sól drogowa – to wszystko zostawia ślady na lakierze. Z daleka nie widać drobnych rys i zmatowień, ale lakier traci połysk.
Archiwum / Auto Świat
Jak polerować lakier?
Polerka to świetny sposób na odświeżenie zmatowiałego lub porysowanego lakieru. Pamiętajcie jednak, że chwila nieuwagi wystarczy, żeby zamiast uzyskania poprawy nieodwracalnie zniszczyć powłokę lakierniczą
Archiwum / Auto Świat
Glinkowanie: czasem wystarczy dobrze oczyścić lakier!
Jeśli lakier jest szorstki w dotyku, a z wyglądu matowy, ale na jego powierzchni nie widać rys, to być może jest po prostu brudny. Najskuteczniejszą metodą na usunięcie brudu, który wbił się głęboko w pory powłoki, jest tzw. glinkowanie. Po dokładnym umyciu nadwozia przeciera się lakier specjalną glinką, przypominającą z wyglądu plastelinę, po zwilżeniu powierzchni specjalnym płynem zapewniającym odpowiedni poślizg (może to być woda z szamponem samochodowym lub płyn do mycia szyb).
Archiwum / Auto Świat
Sprawdź grubość lakieru przed polerowaniem
Jeśli lakier jest cieńszy niż 70-80 mikrometrów, zbyt intensywne samodzielne polerowanie może się skończyć tym, że... auto będzie wymagało ponownego lakierowania. Jeśli nie macie do dyspozycji miernika lakieru, możecie poszukać pomocy np. w najbliższym komisie samochodowym lub warsztacie lakierniczym. Uwaga! Urządzenie mierzy grubość powłoki znajdującej się na blasze, łącznie ze szpachlą i podkładem. Sam „kolor” czy powłoka bezbarwna, których nie chcemy zetrzeć, to tylko część tej warstwy.
Archiwum / Auto Świat
Produkty do polerowania
Oferta środków polerskich jest bogata: od politur do zacierania pojedynczych głębokich rys, przez woski z dodatkiem środka polerskiego (do nakładania ręcznego, w przypadku nieznacznych zmatowień), aż po profesjonalne środki o różnej grubości ziaren zawartego w nich ścierniwa. Uwaga! Nie każdy środek do polerowania ręcznego nadaje się do polerek mechanicznych.
Archiwum / Auto Świat
Jak i czym polerować?
Wszelkie maszyny wibracyjne lub oscylacyjne niech zostaną na półce w sklepie. Do polerowania lakieru nadają się co najmniej słabo: jedne są nieskuteczne, inne pozostawiają na powierzchni charakterystyczne, widoczne pod słońce mikrozarysowania. Do lakieru potrzebujecie polerki obrotowej, najlepiej z regulacją obrotów i koniecznie
z odpowiednią tarczą z pianki. O ile maszynę polerską kupicie za niewielkie pieniądze (od ok. 100 zł) w sklepie budowlanym (inwestycji w mocniejszy sprzęt nie pożałujecie), o tyle po tarczki polerskie najlepiej udać się do sklepu lakierniczego. Fachowcy używają tarczek o różnej gęstości do polerowania zasadniczego pastą ścierną i do wykończeń mleczkiem polerskim.
Jak to zrobić? Zasadnicze polerowanie odbywa się na najmniejszych możliwych obrotach ze średnim dociskiem (maszyna trochę zwalnia). Lepiej omijać krawędzie, bo łatwo je przypalić – zagłębienia i narożniki poleruje się ręcznie. Wykańczacie powierzchnię, polerując na wysokich obrotach z minimalnym dociskiem mleczkiem polerskim (tzw. swirl remover). Po polerowaniu lakier wymaga nawoskowania! Można to zrobić ręcznie albo przy użyciu maszynowej politury z woskiem do wykończeń.
Archiwum / Auto Świat
Polerowanie ręczne
Ręcznie da się wypolerować tylko niewielkie elementy
Archiwum / Auto Świat
Polerka oscylacyjna
Amatorskie polerki oscylacyjne słabo działają
Archiwum / Auto Świat
Polerka mechaniczna
Skuteczną polerkę do lakieru można kupić za ok. 150 zł