Czytelników interesuje, czy można je tankować, jakie są jego zalety, czy ma jakieś wady.- Produkcja paliwa rzepakowego nie jest jeszcze szeroko rozpowszechniona, ale doświadczenia, jakie wykonano do tej pory, potwierdzają, że ma ono wiele zalet. Jest to, w odróżnieniu od ropy, paliwo odtwarzalne, można bowiem co roku obsiać rzepakiem jakiś obszar i produkować je w nieskończoność bez obawy wyczerpania złoża. Jest również ekologiczne. W trakcie spalania wydziela mniej toksycznych substancji niż olej napędowy. Dotyczy to zarówno tlenku węgla, jak też cząstek stałych (jest ich mniej o 10 procent). Jest nietoksyczne dla ludzi, a jego transport nie sprawia tylu problemów co oleju napędowego.- Czy silnik należy przystosować do spalania paliwa rzepakowego? - Nie. Niepotrzebne są jakiekolwiek regulacje. Silnik można zasilać raz olejem napędowym, raz paliwem rzepakowym, a także ich mieszanką. Przy zasilaniu olejem rzepakowym ciśnienie spalania rośnie o około 5 procent, co ma pozytywny wpływ na sprawność silnika. Temperatura spalin spada (o około 10 procent). Podczas badań przeprowadzanych na hamowni i w normalnej eksploatacji nie stwierdzono wzrostu poziomu hałasu silników zasilanych paliwem rzepakowym.- A jaka jest trwałość silnika, jego podzespołów?- Trwałość silnika jest większa niż w przypadku zasilania olejem napędowym. Po przebiegu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów i rozebraniu go na podzespoły stwierdzono, że tłoki, zawory, pierścienie wyglądają lepiej niż przy tradycyjnym zasilaniu, nie mają nagarów, są czystsze. - Skoro paliwo rzepakowe ma tyle zalet, to dlaczego nie jest powszechnie stosowane?- Dobre pytanie. Sądzę, że jednym z powodów jest dość kosztowne przygotowanie produkcji. Drugi powód to wciąż wyższe koszty wytworzenia litra paliwa rzepakowego niż oleju napędowego. Ale biorąc pod uwagę jego zalety i ekologiczność, można by oczekiwać, że będzie ono obłożone mniejszym podatkiem niż benzyna i olej napędowy. To pozwoliłoby na zmniejszenie ceny i upowszechnienie go. Mamy przecież w Polsce wiele tysięcy hektarów nieużytków, które można obsiać rzepakiem. Aby tę ideę zrealizować, potrzebna jest wyobraźnia i odrobina dobrej woli.- Zanim będziemy mieli własne paliwo rzepakowe, możemy polecić je tym Czytelnikom, którzy mają pojazdy z silnikami Diesla.- Naturalnie. Można je bez obawy tankować zarówno do starszych, jak też nowych pojazdów. Trzeba tylko zwracać uwagę na stację, która oferuje takie paliwo. Tak jak w przypadku benzyn i oleju napędowego odradzam korzystanie ze stacji podejrzanych, ulokowanych w dziwnych miejscach, bez oznaczenia sieci czy właściciela. Można wówczas zatankować coś, co z paliwem nie ma nic wspólnego. I na koniec jeszcze jedno zastrzeżenie: cały czas mówimy o paliwie rzepakowym, ale nie o czystym oleju rzepakowym. To są dwa różne oleje! Chodzi o to, aby ktoś nie nalał zwykłego oleju do baku auta z silnikiem Diesla. Paliwo rzepakowe jest odpowiednio przygotowane, zawiera specjalne dodatki, które umożliwiają jego spalanie.