Rozładował się akumulator w aucie i masz problem, żeby się dostać do samochodu, bo zamek centralny nie działa? A może przy pierwszym przymrozku okazało się, że nie możesz zatankować paliwa, bo przymarzła klapka wlewu. Albo na przykład podczas upału narzekasz, że butelka wody leżąca w schowku jest tak nagrzana, że odechciewa ci się jej pić? Jeśli myślisz, że producenci aut nie przewidzieli takich sytuacji, to (zwykle) się mylisz. Samochody mają z reguły sporo ukrytych funkcji, które ułatwiają ich eksploatację i to nie tylko w awaryjnych sytuacjach. Niestety, o bardzo wielu z nich kierowcy nie wiedzą, albo po prostu zapominają i... niepotrzebnie się męczą, albo... wzywają pomoc drogową.