Używane auto z Wielkiej Brytanii - no i gdzie te okazje?!

Piotr Wróbel
Piotr Wróbel
W Dover – zaraz za rampą, po której zjeżdża się z promu – stoi elegancka hala. Auta na polskich tablicach są wyłapywane i uprzejmym gestem zapraszane do środka. Podróżnych witają przesympatyczni celnicy, którzy chętnie dowiedzą się: po co jedziecie na Wyspy, kiedy wracacie i o co, ogólnie rzecz biorąc, się rozchodzi.
Autor Piotr Wróbel
Piotr Wróbel
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!