Opisywane w lokalnej prasie zdarzenie miało miejsce na autostradzie w Holandii. Jednak pytanie, jaka jest — i czy w ogóle — minimalna prędkość na autostradzie, dotyczy także polskich kierowców korzystających z polskich autostrad. A oto odpowiedź.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Auto Świat / Maciej Brzeziński
80 km na godz. na autostradzie jest OK – ale czy można jechać dużo wolniej?
Holenderska policja zatrzymała 85-letniego kierowcę, który na autostradzie prowadził zabytkowy samochód z prędkością zaledwie 54 km na godz. Jak podkreślała potem holenderska policja w komunikacie, nie tylko niska prędkość zwróciła uwagę policjantów — bo ta mogła wynikać z konstrukcji zabytkowego samochodu: 85-latek jechał niepewnie, cały czas kołami prawego boku auta po pasie awaryjnym.
Policjanci doszli do wniosku, że niepewna i powolna jazda stwarzała zagrożenie na drodze, niezależnie od intencji — starszy pan starał się jechać blisko prawej strony, by ułatwić wyprzedzanie innym kierowcom. W rezultacie zatrzymali prawo jazdy mężczyzny – został on skierowany na badania kontrolne. Jeśli według lekarzy okaże się zdrowy i zdolny do prowadzenia samochodu, odzyska prawo jazdy, a jeśli nie, to nie – i wówczas prawdopodobnie na tym skończy się jego kariera jako kierowcy.
Pozostaje pytanie: jaka jest minimalna prędkość na autostradzie?
Minimalna prędkość na autostradzie: są tylko wskazówki
W Niemczech na autostradę mogą wjeżdżać tylko takie samochody, które są w stanie utrzymać prędkość co najmniej 60 km na godz. Nie ma określonej minimalnej prędkości, z jaką należy jechać autostradą, ale panuje przekonanie, że gdy nie występuje nienaturalne spowolnienie wywołane natężeniem ruchu, należy jechać nie wolniej niż 60-80 km na godz. Powolna jazda może sprowokować zainteresowanie policjantów, którzy mają obowiązek interweniować w przypadku utrudniania ruchu przez kierowców.
W Polsce z autostrad mogą korzystać tylko takie pojazdy, które są w stanie jechać co najmniej 40 km na godz. na równej, poziomej jezdni. Jest to wskazane w definicji autostrady.
autostrada – (...) droga oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi, przeznaczona tylko do ruchu pojazdów samochodowych, z wyłączeniem czterokołowca, które na równej, poziomej jezdni mogą rozwinąć prędkość wynoszącą co najmniej 40 km/h, w tym również w razie ciągnięcia przyczep;
Ten minimalny limit jest dość niski, większość "pojazdów samochodowych" może jechać szybciej. Ten niski limit jest m.in. po to, aby z autostrad mogły okazjonalnie korzystać np. pojazdy nienormatywne, jadące w towarzystwie samochodów asystujących, które widać z daleka.
Ciągniki rolnicze nie jeżdżą autostradami, nawet jeśli są w stanie rozpędzić się do 40 km na godz. — one nie należą bowiem do kategorii "pojazdów samochodowych". A już np. motocykl jest pojazdem samochodowym.
To wszystko jednak nie przesądza o tym, jaka jest minimalna prędkość na autostradzie — oczywiście przy założeniu, że powolna jazda nie wynika z warunków pogodowych czy korka.
Kontrola drogowaPolicja
Na autostradzie masz jechać tak szybko, by nie utrudniać życia innym.
Nawet jeśli nie ma precyzyjnie określonej minimalnej prędkości, z jaką należy jechać po autostradzie, są dość wyraźne wskazówki.
Jeśli chodzi o maksymalną prędkość na autostradzie, to mówi o tym ustawowy limit 140 km na godz., ewentualnie znaki drogowe, które mogą ten limit obniżyć, ale nigdy podwyższyć. Ale przepisy mówią też wyraźnie, że nie wolno jechać szybciej, niż wynika to z warunków i okoliczności:
Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.
A to oznacza, że jeśli warunki "są, jakie są", to możesz jechać choćby i 30 km na godz. — ale wtedy prawdopodobnie inni jadą równie wolno, a więc nie ma mowy o drastycznych różnicach prędkości.
Jeśli warunki pogodowe wymuszają powolną jazdę, niska prędkość na autostradzie oczywiście jest zgodna z przepisamiŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Jest też niedoceniany, a bardzo ważny przepis, który mówi — nie wprost — o minimalnej prędkości, zarówno na autostradzie, jak i każdej innej drodze:
Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym;
Jeśli więc na pustej autostradzie i przy dobrej pogodzie jedziesz — jak starszy pan zatrzymany przez holenderską policję — 54 km na godz., możesz być pewien, że utrudniasz jazdę innym kierującym i powodujesz zagrożenie. Zagrożenie wynika nie tylko z nadmiernej prędkości, ale też z różnic prędkości – jeśli jeden jedzie 140 km na godz., a drugi 40 km na godz., to różnica prędkości pomiędzy nimi to aż 100 km na godz. – to jak proszenie się o poważny wypadek. To także zmuszanie innych, nawet stosunkowo wolno jadących samochodów, do wyprzedzania — nie bez powodu zakazano "wyścigów słoni" na autostradach.
Z tej przyczyny można przyjąć, że minimalna rozsądna prędkość na autostradzie to ok. 70-80 km na godz. — taka, z jaką porusza się wiele ciężarówek i taka, z jaką przemieszczają się autostradą samochody z przyczepą.
Jedziesz wyraźnie wolniej — ryzykujesz. Ryzykujesz spotkanie z policją, ale też wypadek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj
nas w Google.