Dzisiaj do pokonania uczestnicy Rajdu Dakar 2011 mieli dystans 459 km z Calamy do Iquique, z czego 423 km to odcinek specjalny. Na starcie ubyli kolejni pechowcy i na trasę wyruszyło 154 motocyklistów, 21 quadów, 117 samochodów i 43 ciężarówki.

Motocykle

Już na 80 km odcinka specjalnego upadek miał Marc Coma. Na szczęście Katalończyk pojechał dalej, ale miał kłopoty z uszkodzoną kierownicą i cierpiał na ból lewego nadgarstka. Ponownie zatrzymał motocykl na 91 kilometrze - tym razem z powodu problemów technicznych.

Kolejny wypadek odnotowano na 231 km, co zresztą spowodowało późniejsze zamieszanie w ostatecznych wynikach dzisiejszego etapu. Decyzją sędziów odjęto czas motocyklistom, którzy zatrzymali się przy wypadku Oliviera Paina, który złamał rękę i został śmigłowcem przetransportowany do najbliższego szpitala. Po zmianach wyników zwycięzcą etapu został Portugalczyk Paulo Goncalves, a liderem nadal pozostaje Marc Coma.

Obaj Polacy jechali znów na miarę swoich możliwości. Jacek Czachor był 19. ze stratą do zwycięzcy 33 minut i 56 sekund, a Marek Dąbrowski 23. ze stratą 43 minut i 9 sekund. Po 5.etapch Czachor jest 19. i traci do lidera 1 godzinę 48 minut i 59 sekund, a Dąbrowski jest 21. ze stratą 1 godziny 51 minut i 41 sekund.

– Utrzymałem dobre tempo podczas tego długiego, ciężkiego i zróżnicowanego odcinka specjalnego. Było wiele niebezpiecznych miejsc. Musiałem być bardzo mocno skoncentrowany by nie popełnić żadnego błędu i nie wpaść w dziurę. Końcówka szła po piaskach – tutejsze są miejscami nawet trudniejsze, niż te na Saharze. Wydmy są położone bardzo wysoko, a to stwarza dodatkowe trudności. Ostatnie dwa kilometry zjeżdżaliśmy z olbrzymiej i stromej wydmy. Ona zachęcała do szybkiej jazdy, jednak myślałem już tylko o mecie i jechałem ostrożnie. Jutro ostatni etap przed przerwą, dziś mechanicy wymienią mi silnik. Wszystko zgodnie z planem – powiedział Jacek Czachor.

AutoInfo.pl poleca
Rajd Dakar 2011 - harmonogram
1.etap - relacja, wyniki, galeria Willy Weyens
2.etap - relacja, wyniki, galeria Willy Weyens
3.etap - relacja, wyniki, galeria Willy Weyens
Wypadek Rafała Sonika - wideo
4.etap - relacja, wyniki, galeria Willy Weyens
5.etap - relacja, wyniki, galeria Willy Weyens
6.etap - relacja, wyniki, galeria Willy Weyens
7.etap - relacja, wyniki, galeria willy Weyens
8.etap - relacja, wyniki, galeria Willy Weyens

– Dobra jazda na odcinku, w zasadzie przez całą jego długość bez żadnych problemów. Najcięższe było ostatnie dziesięć kilometrów. Trochę zabłądziłem, gdyż pojechałem po śladach, które nie były prawidłowe. Później chciałem jak najszybciej odnaleźć właściwą drogę, motocykl cały czas się zakopywał i zaliczyłem parę niegroźnych upadków. W końcu wjechałem na ostatnią wydmę. Dziwne uczucie towarzyszyło temu zjazdowi, było tak stromo, że nie dało się jechać mniej niż 100 km na godzinę – dodał Marek Dąbrowski.

Poz. Nr Zawodnik Motocykl Czas Strata Kara
1 1 COMA (ESP) KTM 16:59:33 00:00:00 -
2 2 DESPRES (FRA) KTM 17:09:47 00:10:14 00:10:00
3 3 LOPEZ CONTARDO (CHL) APRILIA 17:18:05 00:18:32 -
4 17 GONCALVES (PRT) BMW 17:21:15 00:21:42 -
5 4 RODRIGUES (PRT) YAMAHA 17:31:38 00:32:05 -
6 11 FARIA (PRT) KTM 17:34:47 00:35:14 00:01:00
7 10 PEDRERO GARCIA (ESP) KTM 17:39:34 00:40:01 -
8 7 STREET (USA) YAMAHA 17:42:28 00:42:55 -
9 8 VILADOMS (ESP) YAMAHA 17:43:56 00:44:23 -
10 16 VERHOEVEN (BEL) BMW 17:49:28 00:49:55 00:10:00
11 12 RODRIGUES FILHO (BRA) BMW 17:50:09 00:50:36 -
12 25 SVITKO (SVK) KTM 18:06:06 01:06:33 -
13 39 GUASCH FONT (ESP) YAMAHA 18:12:52 01:13:19 00:01:00
14 33 DE AZEVEDO (BRA) KTM 18:14:56 01:15:23 00:10:00
15 15 CODY (USA) HONDA 18:16:50 01:17:17 -
16 6 ULLEVALSETER (NOR) KTM 18:18:33 01:19:00 -
17 43 JAKES (SVK) YAMAHA 18:35:55 01:36:22 -
18 28 KNUIMAN (NLD) KTM 18:45:02 01:45:29 -
19 21 CZACHOR (POL) KTM 18:48:32 01:48:59 -
20 37 VISSER (NLD) KTM 18:50:04 01:50:31 -
21 47 DĄBROWSKI (POL) KTM 18:51:14 01:51:41 -

Samochody

Dramat przeżył dzisiaj Rosjanin Lonid Nowickij, kolega Krzysztofa Hołowczyca z zespołu X-raid, który doznał urazu ręki uderzając się o kierownicę BMW. Na 259 km odcinka specjalnego zawrócił, żeby przejść niezbędne badania lekarskie. Za kierownicę BMW X3 CC usiadł w jego zastępstwie pilot Andy Schulz. Ostatecznie załoga pojechała asfaltem na biwak do Iquique.

Do piątego punktu kontroli przejazdu, Leonid Nowickij zajmował miejsce w czołowej czwórce. Od początku etapu na czele znajdował się Stephena Peterhansel (BMW X3 CC), który mimo zaciekłego ataku Carlosa Sainza i Nassera Al.-Attiyaha, wygrał dzisiejszy etap w kategorii samochodów.

Na 137 kilometrze, Mini Guerlaina Chicherita wypadło ze szlaku i ugrzęzło w wyrwie. Z pomocą pospieszył Ricardo Leal dos Santos, ale Chicherit stracił 20 minut.

Ze zmiennym szczęściem jechał dzisiaj Krzysztof Hołowczyc, który ukończył etap na szóstej pozycji ze stratą 23 minut i 23 sekund do zwycięzcy. Polsko-belgijska załoga BMW X3 CC zajmuje nadal piątą pozycję ze stratą 47 minut i 53 sekund do lidera, którym wciąż pozostaje Hiszpan Carlos Sainz (VW Race Tuareg 3).

Samochodowa załoga ORLEN Team przez pierwszą część etapu skoncentrowała się na nadrabianiu straty do poprzedzającego ją w klasyfikacji generalnej teamu Volkswagena. Czysta jazda zaowocowała. Polski kierowca na dwa way pointy przed metą wyprzedzał Marka Millera o pięć minut. Później jednak zaczęły się prawdziwe kopne wydmy. BMW Hołka zakopało się na jednej z nich i finalnie załoga metę odcinka przyjechała za Amerykaninem.

– Przez pierwszą cześć odcinka jechaliśmy bardzo czysto, Jean-Marc dobrze nawigował. Utrzymywaliśmy dobre, szybkie tempo. Na ostatnich trzydziestu kilometrach zakopaliśmy się na szczycie jednej z wydm. Jakoś udało nam się sprawnie z niej wykopać, natomiast mieliśmy problemy z zamknięciem drzwi. Auto podskakiwało na wybojach i baliśmy się, że te drzwi bezpowrotnie stracimy. Próbowaliśmy je przymocować różnymi sposobami. Później jeszcze raz wybraliśmy błędnie szlak. W kopnym piachu taka pomyłka kosztuje, tak też było tym razem. Ponownie się zakopaliśmy, gdyż tam nie było już żadnych śladów. Trochę pomogli nam kibice, ale to kosztowało nas około dziesięciu minut i straciliśmy całą przewagę wypracowaną wcześniej – komentował Hołowczyc.

Poz. Nr Załoga Auto Czas Strata Kara
1 300 SAINZ (ESP)/ CRUZ (ESP) VOLKSWAGEN 15:45:48 00:00:00 -
2 301 PETERHANSEL (FRA)/ COTTRET (FRA) BMW 15:48:14 00:02:26 -
3 302 AL-ATTIYAH (QAT)/ GOTTSCHALK (DEU) VOLKSWAGEN 15:48:21 00:02:33 -
4 308 DE VILLIERS (ZAF)/ VON ZITZEWITZ (DEU) VOLKSWAGEN 16:07:08 00:21:20 -
5 307 HOŁOWCZYC (POL)/ FORTIN (BEL) BMW 16:33:41 00:47:53 -
6 309 TERRANOVA (ARG)/ PALMEIRO (PRT) BMW 16:44:47 00:58:59 -
7 304 MILLER (USA)/ PITCHFORD (ZAF) VOLKSWAGEN 17:11:51 01:26:03 -
8 310 SPINELLI (BRA)/ HADDAD (BRA) MITSUBISHI 17:19:22 01:33:34 -
9 306 ROMA (ESP)/ PICARD (FRA) NISSAN 17:30:27 01:44:39 -
10 312 LAVIELLE(FRA)/ PALATO (FRA) NISSAN 18:00:12 02:14:24 -

Quady

Cieszy znakomita postawa debiutującego w Rajdzie Dakar Łukasza Łaskawca, który spisuje się coraz lepiej i awansuje w klasyfikacji. Dzisiaj co prawda Polak był gorszy od zwycięzcy o 1 godzinę 34 minuty i 8 sekund, ale na liderów nie było siły.

Etap zakończył się ucieczką dwóch Argentyńczyków, którzy na mecie uzyskali półgodzinną przewagę nad trzecim Josefem Machackiem.

O dwa miejsca awansował Łaskawiec po karach, nałożonych przez ZSS za przewinienia na trasie etapu. Josef Machacek po doliczeniu czterech godzin, spadł w łącznych wynikach z czwartego na siódme miejsce. Jorge Santamarina, dotąd szósty w rajdzie, został ukarany 6 godzinami i znalazł się na 14 pozycji. Za Łaskawca spadł również Jose Antonio Blangino, któremu doliczono godzinę.

Poz. Nr Zawodnik Quad Czas Strata Kara
1 252 PATRONELLI (ARG) YAMAHA 19:40:24 00:00:00 -
2 280 MAFFEI (ARG) YAMAHA 19:41:51 00:01:27 00:01:00
3 255 HALPERN (ARG) YAMAHA 20:23:19 00:42:55 -
4 262 PLECHATY (CZE) YAMAHA 20:42:15 01:01:51 -
5 263 COPETTI (ARG) YAMAHA 22:20:00 02:39:36 -
6 253 DECLERCK (FRA) POLARIS 23:31:26 03:51:02 -
7 251 MACHACEK (CZE) YAMAHA 00:41:52 05:01:28 04:11:00
8 272 RAMIREZ (CHL) CAN-AM 00:46:35 05:06:11 -
9 258 HANSEN (ARG) POLARIS 00:52:44 05:12:20 00:03:00
10 257 MAZZUCCO (ARG) CAN-AM 01:40:14 05:59:50 00:10:00
11 268 LOPEZ BALART (CHL) CAN-AM 02:05:31 06:25:07 -
12 269 ŁASKAWIEC (POL) YAMAHA 02:06:29 06:26:05 00:01:00

Ciężarówki

Rosjanie grają jak chcę i rozdają karty. Kolejny w tej edycji etap wygrał Firdaus Kabirov, a dopiero czwarty był lider Wladimir Czagin, który minął metę za stratą do swojego kolegi z zepsołu Kamaz o 22 minuty i 17 sekund i stracił pozycję lidera.

Dzielnie trzyma się w tym towarzystwie czeska załoga Tatry, która ukończyła etap na trzeciej pozycji i utrzymała swoje medalowe miejsce.

Poz. Nr Załoga Ciężarówka Czas Strata Kara
1 502 KABIROV (RUS)/ BELYAEV (RUS)/ MOKEEV (RUS) KAMAZ 17:39:08 00:00:00 -
2 500 CHAGIN (RUS)/ SAVOSTIN (RUS)/ SHAYSULTANOV (RUS) KAMAZ 17:52:44 00:13:36 -
3 504 LOPRAIS (CZE)/ HOLAN (CZE)/ KALINA (CZE) TATRA 18:04:28 00:25:20 -
4 512 NIKOLAEV (RUS)/ MIZYUKAEV (RUS)/ RYBAKOV (RUS) KAMAZ 18:42:18 01:03:10 -
5 507 ECHTER (DEU)/ RUF (DEU)/ KLEIN (DEU) MAN 18:42:23 01:03:15 -
6 508 DE AZEVEDO (BRA)/ MARTINEC (CZE)/ JUSTO (BRA) TATRA 19:22:31 01:43:23 -
7 518 MARDEEV (RUS)/ DEMYANENKO (RUS)/ MARDEEV (RUS) KAMAZ 19:28:39 01:49:31 -
8 506 VILA (ESP)/ TORRALLARDONA (ESP)/ VAN EERD (NLD) IVECO 20:16:11 02:37:03 -
9 503 VAN VLIET (NLD)/ BRUYNKENS (BEL)/ DER KINDEREN (NLD) MAN 20:54:25 03:15:17 -
10 528 BEHRINGER (DEU)/ SEILER (DEU)/ KUPPER (NLD) MAN 20:58:49 03:19:41 -