Najgorsze były dwa pierwsze miesiące roku, kiedy sprzedaż nie osiągnęła pułapu 3000 sztuk. Rekordowy okazał się marzec (3 680 sztuk), a niewiele gorszy - czerwiec (3 662 szt.). We wrześniu sprzedano na polskim rynku ponad 3,5 tysiąca pojazdów dostawczych, a łącznie od początku roku 29,7 tys. aut. To oznacza spadek na przestrzeni roku o 8,9 proc.

Największą grupę stanowią średnie samochody dostawcze (60,7 proc.), ale to właśnie ten segment wykazał dotkliwy, niemal 16-procentowy spadek w stosunku do ubiegłego roku. Segment lekkich samochodów dostawczych odnotował wzrost sprzedaży o 2,5 proc., co zwiększyło udział w rynku do prawie 34 proc., a ciężkie samochody dostawcze - wzrost o 16,6 proc. i stanowią po trzech kwartałach roku 5,4 proc. rynku.

Spośród 24 oferowanych polskim klientom marek tylko 9 osiągnęło większe wyniki od ubiegłorocznych. W tej grupie są przede wszystkim Renault (3. lokata, 3,5 tys. sztuk, +9,7 proc.), Ford (5. lokata, 2,9 tys. sztuk, +16,5 proc.), Citroen (6. lokata, 2,7 tys. sztuk, +3,6 proc., Iveco (8. pozycja, 1,3 tys. sztuk, +10,6 proc.) i otwierająca drugą dziesiątkę notowania Dacia (0,5 tys. aut, +111,2 proc.), a także Mitsubishi (+34,7 proc.), Tata (+54,4 proc.), Isuzu (+4850,0 proc.) i Land Rover (+193,3 proc.).

Liderem wśród polskich klientów pozostaje jednak niezmiennie Fiat, któremu sprzedaż na poziomie 6,3 tys. sztuk zapewnia ponad 21 proc. udziału w rynku. Na drugiej pozycji rankingu plasuje się Volkswagen z udziałem 12,4 proc. i tegoroczną sprzedażą w wysokości 3,7 tys. sztuk. Trzecie miejsce należy do wymienionego wcześniej Renault (11,7 proc. rynku), a kolejne zajmują Peugeot (3,0 tys. sztuk, 10,1 proc. rynku), Ford (9,8 proc.), Citroen (9,1 proc.), Mercedes (2,6 tys. sztuk, 8,9 proc.), Iveco (1,3 tys. sztuk, 4,3 proc. rynku), Opel (835 sztuk, 2,8 proc.). Czołową dziesiątkę zamyka Nissan (754 sztuki, 2,5 proc. udziału).