Ford powtórzył w ten sposób sukces sprzed trzech, gdy swoje pierwsze zwycięstwo w karierze odniósł właśnie w Rajdzie Szwecji Latvala, a kolejne miejsca zajęli Hirvonen i Gigi Galli, prowadzący również samochody Ford. Zespół Ford Abu Dhabi jest liderem klasyfikacji zespołowej z przewagą 18 punktów, a Mikko Hirvonen, odnosząc swoje trzynaste zwycięstwo w karierze został najbardziej utytułowanym kierowcą Forda, wyprzedzając Marcusa Grönholma.

Pierwsza runda WRC 2011 wzbudziła wielkie zainteresowanie. Nowa, oszczędna formuła, bardziej przyjazna dla środowiska dzięki silnikowi o pojemności 1600 ccm z turbodoładowaniem przy zachowaniu napędu na 4 koła oznacza początek nowej ery WRC. Pierwszy rajd z udziałem samochodów nowej generacji był wielką niewiadomą, ale dostarczył wielu emocji. Do ostatniego etapu aż pięć załóg startowało z realnymi szansami na zwycięstwo. Aura zapewniła perfekcyjne, zimowe warunki. Załogi rywalizowały na 22 odcinkach specjalnych o łącznej długości 351 kilometrów. Leśne drogi były zmrożone, a temperatura sięgała -28º C.

Na takiej nawierzchni opony Michelin zaopatrzone w wolframowe kolce zapewniały doskonałą przyczepność, jednak opady śniegu sprawiły, że podczas pierwszego etapu załogi otwierające stawkę miały utrudnione zadanie, oczyszczając trasę ze śniegu i zostawiając czystą linię przejazdu dla rywali z dalszymi numerami startowymi. Hirvonen wykorzystał perfekcyjnie tę okoliczność i ukończył pierwszy dzień rajdu na drugim miejscu ze stratą 14.8 sekundy do Østberga. Druga pozycja na starcie sobotniego etapu nie była korzystna, ale Fin szybko objął prowadzenie, a potem zaczął powiększać przewagę. Piruet na jednej z prób oznaczał 15 sekund straty. Na starcie ostatniego, niedzielnego etapu Fin miał 7,4 sekundy przewagi nad norweskim rywalem. Trzy kolejne zwycięstwa oesowe pozwoliły mu powiększyć przewagę. W czasie powtórnych przejazdów odcinków przyczepność była gorsza, ale Hirvonen utrzymał prowadzenie, powtarzając swoje zwycięstwo sprzed roku.

"To był cudowny weekend dla całego zespołu. Powrót na najwyższy stopień podium po 12 miesiącah to fantastyczne uczucie, tym bardziej, że całe podium zajęły załogi Forda," powiedział Mikko Hirvonen. "Samochód był przygotowany po prostu fantastycznie. Przez cały rajd nie zmienialiśmy nic w ustawieniach. To dopiero pierwszy rajd w nowym samochodzie, ale rozumiemy się z nim doskonale. "W niedzielę rano cisnąłem naprawdę mocno, bo wiedziałem, że po południu warunki będą mniej sprzyjające. Rzadko się denerwuję, ale przed ostatnim odcinkiem byłem naprawdę spięty. Østberg jechał wspaniale. Nie mogłem sobie pozwolić na najmniejszy nawet błąd. Po tak trudnym ubiegłym sezonie, wspaniale jest rozpocząć rok takim wynikiem," dodał Hirvonen.

Latvala zaliczył weekend mieszanych emocji. Jechał bardzo dobrym tempem, ale popełnił kilka błędów i stracił sporo czasu w spotkaniach ze śnieżnymi bandami. Po pierwszym dniu był czwarty I jak sam przyznał, miał sporo szczęścia, bo aż 3 razy wychodził cało z poważnych opresji. Na początku drugiego dnia 25-letni Fin jechał zbyt agresywnie, ale po południu udało mu się znaleźć rytm, dzięki czemu zmniejszył stratę do 10,9 sekundy. Stracił szanse na zwycięstwo w kolejnym spotkaniu ze śnieżną bandą na pierwszym odcinku niedzielnego poranka. Samochód stracił w tym uderzeniu przedni zderzak, a przednia szyba zaczęła zamarzać.

Latvala spadł na piąte miejsce, ale najlepsze czasy na dwóch z trzech ostatnich odcinków pozwoliły mu wrócić na podium. "To był najbardziej zwariowany rajd w mojej karierze. Po tylu wzlotach i upadkach jestem zadowolony z trzeciego miejsca," powiedział Latvala. "Kilka razy podczas tego rajdu byłem bardzo blisko prowadzenia, ale zaraz potem znajdowałem kolejną śnieżną bandę, w której traciłem cenne sekundy. W niedzielę rano podium wydawało się mało realne, ale nie poddawałem się. Walczyłem do końca i to przyniosło efekt. Na mecie mogłem odetchnąć. Po uderzeniu w bandę w niedzielę rano przednia szyba zamarzała i ograniczała widoczność, dlatego nie jechało mi się dobrze," dodał.

Khalid Al Qassimi i Michael Orr, prowadzący Fiestę RS WRC zespołu Team Abu Dhabi ukończyli rajd na 10 miejscu. "To był udany weekend. Jestem zadowolony z miejsca w czołowej dziesiątce. Cieszy mnie postęp, jakiego udało mi się dokonać podczas ostatniego sezonu. Temperatura była ekstremalnie niska, przez co jechało się trudno, ale nowy samochód zachowuje się doskonale," powiedział Al Qassimi.

Dyrektor zespołu Ford Abu Dhabi Malcolm Wilson był zachwycony wynikiem: "To wymarzony początek sezonu. Osiągnęliśmy wielki sukces zupełnie nowym samochodem. Mikko przetrwał ubiegły, trudny dla niego rok i cieszę się, że tak udanie rozpoczął nowy sezon. Jari-Matti miał kilka przygód po drodze, ale również pojechał doskonałym tempem i w pełni zasłużył na miejsce na podium.”

Dyrektor działu sportu motorowego Ford of Europe Gerard Quinn powiedział: "Wszystkie miejsca na podium dla załóg w zupełnie nowym samochodzie Fiesta RS WRC to więcej, niż oczekiwaliśmy. To bardzo obiecujący początek sezonu, a przy tym nagroda dla wszystkich członków zespołu, którzy włożyli tysiące godzin swej pracy, aby samochód był konkurencyjny od początku sezonu."