Audi A6 C5 teraz podbija rynek wtórny, a w natarciu są egzemplarze sprowadzone z Zachodu. Niewiele aut zostało kupionych w polskich salonach, ale trudno się temu dziwić – na samochód, którego cena zaczynała się od stu kilkudziesięciu tysięcy zł, stać było niewielu Polaków. Tymczasem charakterystyczny dla klasy wyższej, duży spadek wartości sprawił, że ceny najstarszych, 11-letnich egzemplarzy zaczynają się obecnie już od 18 tys. zł. Jak za prestiżowe, ciągle doskonale wyglądające auto to naprawdę niewiele. Pytanie tylko, czy rzeczywiście stać na nie przeciętnego Kowalskiego?

Jak się łatwo domyślić, problemem okażą się koszty eksploatacji, na które decydujący wpływ będzie miała wersja silnika i konstrukcja napędu. Wybór modeli A6 jest wyjątkowo bogaty: dwa typy nadwozia plus wersja uterenowiona Allroad, kilkanaście silników o mocy od 110 do 450 KM, skrzynie manualne 5- i 6-biegowe, kilka przekładni automatycznych oraz do wyboru napęd na przednią oś lub na obie (quattro).

Większość z wersji Audi A6 C5 pobudza wyobraźnię doskonałymi osiągami, ale nie należy się tym ekscytować – to auto używane, które mimo dobrej jakości wykonania ulega awariom, a koszty obsługi i napraw bywają czasami dość wysokie.

Audi A6 C5 - wnętrze jest doskonale wyposażone i ciche

Ogromnym atutem Audi A6 jest ocynkowane, odporne na korozję nadwozie, które w dalszym ciągu wygląda okazale. Obły tył sedana już nie budzi takich kontrowersji jak kiedyś, a kombi to mistrzowski przykład, że funkcjonalne nadwozie może być również ładne. Chromowane detale dodają karoserii elegancji. Pewne jest, że niezależnie, czy wybierzemy sedana czy kombi, otrzymamy dużą dawkę prestiżu, komfortu i funkcjonalności. Długość obu wersji wynosi aż 4795 mm, co przekłada się na bardzo obszerne wnętrze i również pojemny bagażnik (sedan 550 l, kombi od 455 l).

Audi A6 C5 w wersji sedan nadal może służyć jako reprezentacyjna limuzyna, z kolei Avant doskonale sprawdzi się jako auto rodzinne. Można je polecić zwłaszcza tym, którym zależy na wyjątkowym komforcie podróżowania całej rodziny (nie tylko kierowcy). Audi A6 to gwarantuje! Kabina jest doskonale wyciszona, np. w wersji 2.8 V6 przy prędkości 130 km/h poziom hałasu w środku wynosi tylko 67 dB, dla porównania w Toyocie Corolli 1.4 przy tej samej prędkości hałas osiąga 73 dB.

Eleganckie wnętrze Audi wykończone jest trwałymi materiałami, które mimo upływu lat nadal nie tracą blasku. Fotele są bardzo wygodne, a ilość miejsca z przodu i z tyłu duża. Oczywiście, jak przystało na klasę wyższą, dobry jest poziom wyposażenia. Co najmniej 4 poduszki powietrzne, ABS, ASR (nieco później ESP), pełna elektryka, klimatronic, dobry system audio, komputer pokładowy... lista wyposażenia potrafi być naprawdę imponująca. W bogatszych wersjach znajdziemy również system nawigacji z dużym ekranem, który służy także jako odbiornik TV. Na szczęście dla użytkownika kilkuletniego egzemplarza wyposażenie jest raczej niezawodne, chociaż występują takie usterki, jak awaria elektrycznych podnośników szyb, centralnego zamka, czy zatarte prowadnice wycieraczek przedniej szyby.

Audi A6 C5 - przyjemna eksploatacja zależy od wyboru silnika

Podstawą zadowolenia z Audi A6 jest jednak wybór odpowiedniej wersji napędu. Decyzja – sedan czy kombi – będzie raczej prosta, ale nad wyborem silnika warto się dłużej zastanowić, zwłaszcza w kontekście szybkiego wzrostu cen paliw. Niestety masa auta jest duża (od 1440 kg), więc zużycie paliwa bywa również wysokie. To jeden z powodów większego zainteresowania autami z silnikami Diesla.

W opisywanym modelu występują dwie jednostki wysokoprężne z wtryskiem bezpośrednim: 1.9 i 2.5 TDI. Motory te znacznie różnią się konstrukcją. Mniejszy z nich zapewnia gorsze osiągi, ale jest ekonomiczniejszy, i co najważniejsze, rzadziej się psuje. Do 2001 roku dysponował mocą 110 KM i zasilany był wtryskiem bezpośrednim z pompą rozdzielaczową, później zastosowano w nim pompowtryskiwacze, zwiększając moc do 130 KM. W praktyce jest to jeden z tańszych w obsłudze motorów. Rozrząd zmienia się co 90 tys. km, więc częściej niż w pozostałych silnikach (120 tys. km), ale usługa ta nie jest aż tak kosztowna (nawet w warunkach ASO koszt nie przekracza 2000 zł) jak w przypadku silnika 2.5 V6 TDI.

W Audi A6 C5 w większej jednostce, aby wymienić rozrząd, trzeba rozebrać cały przód auta, a koszty sięgają w ASO nawet 4 tys. zł. Również pod względem awaryjności zdecydowanie lepiej wypada mniejszy diesel. Rzadko zaskakuje jakąś nieprzewidzianą awarią. To, co czeka właściciela, to wymiana przepływomierza powietrza (400 zł) niemal pewna po przebiegu około 100 tys. km, po 200-250 tys. km trzeba też będzie wymienić końcówki wtrysków (180 zł sztuka). Znacznie droższa jest wymiana pompowtryskiwaczy – jedna sztuka to wydatek około 1000 zł (regeneracja 400 zł).

Ponadto po pewnym czasie nieunikniony będzie też remont turbosprężarki. Jej żywotność uzależniona jest m.in. od stylu jazdy, ale nie ma co się martwić – profesjonalna naprawa z półroczną gwarancją kosztuje tylko 1400 zł. Użytkując silnik 2.5 TDI, spotkamy się ponadto z poważniejszymi defektami. Pierwszy z nich to uszkodzenie pompy wtryskowej. W zależności od tego, czy popsuje się tylko elektroniczny moduł sterujący czy część mechaniczna (najczęściej nastawnik kąta wtrysku), koszt naprawy może wynieść od 1 do 4 tys. zł. Niestety, to awaria w A6 bardzo częsta i trzeba mieć sporo szczęścia, aby w ciągu kilku lat eksploatacji jej nie doświadczyć.

Motor 2.5 TDI ma również poważne problemy z trwałością elementów głowicy: zbyt szybko zużywają się wałki rozrządu, dźwigienki zaworowe i prowadnice zaworów. W następstwie wymienionych uszkodzeń silnik, który powinien odznaczać się wysoką kulturą pracy, zaczyna hałasować, drżeć i traci moc. Jednostkę tę dręczą również wycieki oleju. Mimo to pokusa zakupu A6 C5 z tym silnikiem jest duża, bo dysponując mocą 150, 155, 163 lub 179 KM, zapewnia on niezłe osiągi (podkreślić należy doskonałą elastyczność), a przy tym spala rozsądne ilości paliwa (średnio około 7-8 l/100 km).

Audi A6 C5 - godne polecenia są jednostki 1.8T i 1.9 TDI

Jednostki benzynowe nie cierpią na aż tak poważne problemy. Najczęściej borykają się z usterkami cewek zapłonowych, drobnymi awariami osprzętu i z licznymi wyciekami oleju w silnikach V6. W Audi A6 C5 godny polecenia jest motor 1.8, ale tylko w wersji turbo o mocy 150 KM – niedoładowana odmiana z trudem radzi sobie z dużą masą auta i w efekcie więcej pali. Odradzamy również motor 2.0/131 KM – osiągi będą słabe i już na początku produkcji występowały w nim częste przypadki zwiększonego zużycia oleju.

Optymalnym wyborem są silniki V6 2.4/163-170 KM, 2.8/193 KM, a od 2001 r. – 3.0/220 KM. Niestety, są paliwożerne. Wyjściem z sytuacji może być instalacja gazowa, z którą – o ile założą ją profesjonaliści – współpracuje bez kłopotów. Na rynku jest już wiele „zagazowanych” aut. ASO bardzo niechętnie podejmuje się ich serwisowania, więc trzeba mieć w zanadrzu dobry nieautoryzowany serwis o wysokim poziomie umiejętności, ale nawet wtedy nie ma się co łudzić, że będzie tanio.

Podczas szukania auta warto unikać egzemplarzy z bezstopniową skrzynią automatyczną Multitronic – w czasie jazdy jest bardzo przyjemna, ale jej średnia żywotność nie przekracza 100 tys. km, a koszty naprawy sięgają nawet 13 tys. zł. Jest to rozwiązanie stosowane tylko w autach z przednim napędem, w wersjach Audi quattro stosowane są znacznie trwalsze skrzynie automatyczne Tiptronic (możliwość wyboru przełożenia).

Napęd quattro jest na tyle żywotny, że nie należy się go obawiać, ale trzeba mieć świadomość, iż osłabia osiągi i podnosi zużycie paliwa. Jednak w zamian otrzymujemy doskonałe własności jezdne.

Słabym punktem Audi A6 C5 jest krótka trwałość przedniego zawieszenia. W 2003 roku poprawiono jakość części i przebiegi między remontami się wydłużyły. Pomimo to średnio co 80-100 tys. km trzeba wymienić wszystkie 6 wahaczy, a w ASO koszt operacji wynosi 5 tys. zł! Można to zrobić znacznie taniej przy pomocy zamienników, ale kolejny remont będzie potrzebny wcześniej. Tylne zawieszenie jest jeszcze bardziej skomplikowane, ale paradoksalnie znacznie rzadziej wymaga naprawy. Warto również zbadać stan układu kierowniczego, zwłaszcza drogiej przekładni.

Serwis Audi jest kosztowny, ale można skorzystać z tańszych serwisów VW, Skody i Seata – konstrukcja auta jest tam doskonale znana. Pomocne w obniżeniu kosztów utrzymania będą bogaty rynek tańszych od części oryginalnych zamienników i szeroka oferta części używanych.

Propozycji sprzedaży Audi A6 C5 jest dużo – w jednym serwisie internetowym znaleźliśmy ich ponad 2500! Jednak wbrew pozorom wcale nie jest łatwo znaleźć zadbany egzemplarz z małym przebiegiem.

Audi A6 C5 - przebieg z ogłoszenia traktujmy z dystansem

Przed zakupem Audi A6 warto odwiedzić autoryzowany serwis. Nie tylko po to, aby fachowcy ocenili stan techniczny, lecz również aby sprawdzić, czy przebieg jest realny. To bardzo ważne, bo większość aut ma cofnięty licznik, np. z 320 tys. km do 160 tys. km. Jeśli znajdziemy starannie serwisowane auto, nawet z przebiegiem 300 tys. km, to i tak warto je kupić.

Zdaniem fachowca: Audi A6 C5 (z lat 1997-2004) to solidnie zbudowany samochód. Poważne awarie zdarzają się w egzemplarzach, które mają duże przebiegi. Optymalnym napędem jest motor 1.9 TDI o mocy 130 KM. Większy diesel 2.5 TDI borykał się z kilkoma problemami (np. nietrwałymi wałkami rozrządu), które sukcesywnie usuwano. Radzę unikać egzemplarzy z przekładnią Multitronic. To konstrukcja zawodna i kosztowna w naprawie. Uwaga na auta z importu. Wiele z nich ma powypadkową przeszłość oraz astronomiczne przebiegi, które często są zaniżone przez nieuczciwych sprzedawców. Wojciech Boszko, kierownik serwisu Auto Forum ASO VW w Płocku

Audi A6 C5 - nasz werdykt

Większość wersji Audi A6 C5 to bardzo atrakcyjne auta, które pozwalają szybko i komfortowo podróżować. Niestety, te, które można kupić na rynku, mimo że wciąż wyglądają atrakcyjnie, są już na ogół mocno wyeksploatowane. Wiąże się to ze zwiększonym poziomem awaryjności, a niestety to auto klasy wyższej, więc części i obsługa potrafią naprawdę dużo kosztować. Wydatki można obniżyć, stosując zamienniki, ale na ogół da się nimi zastąpić tylko tzw. części eksploatacyjne. W niektórych przypadkach można też skorzystać z łatwo dostępnych części używanych. Mimo to istnieje ryzyko, że wydanie kilku tys. zł będzie konieczne. Warto więc zainwestować w mało zawodną wersję, np. 1.8T lub 1.9 TDI.