Skoda Superb I - mniej prestiżu, ale więcej przestrzeni. Opinie

Kuba Brzeziński
Kuba Brzeziński
Styliści odpowiadający za kształt karoserii Superba pierwszej generacji nie wysilili się. I wcale nie chodzi o prostotę, a wyraźną inspirację nadwoziem Volkswagena Passata B5. Zarówno linia dachu, jak i tył są niemalże identyczne. Zmiany pojawiły się jedynie w przedniej części auta. Czesi postawili na chromowaną ramkę grilla i nieco inny kształt świateł. Największym problemem Skody jest to, że limuzyna nie robi wrażenia i nie kojarzy się z prestiżem. Tak właśnie brzmiało zasadnicze zastrzeżenie kupujących i zasadniczy czynnik, który w początkowej fazie sprzedaży zadecydował o niskim powodzeniu modelu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Kuba Brzeziński
Kuba Brzeziński

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu