Logo

Test Długodystansowy: BMW 320i Touring - Czysta rutyna

Kilka dni po rozebraniu na części i szczegółowych badaniach X3 tej samej próbie została poddana „trójka” E91. Monachijskie kombi przejechało dystans 100 tys. km w 2 lata. To jeden z najdłuższych testów w naszej karierze. Świadczy to o popularności, jaką cieszył się Touring wśród dziennikarzy, którzy bardzo żałowali, że próba nie trwała dłużej. „To auto jest dopasowane jak szyty na miarę garnitur” i „Nie jest to zwykły samochód. Jako nieliczny w swojej klasie świetnie działa na emocje” – to tylko dwie z wielu opinii, jakie znalazły się w dzienniku pokładowym naszego BMW.Pozytywne komentarze pisali nawet ci koledzy, którzy z przyczyn zawodowych bardziej się przyglądają, niż piszą. „Silnik tworzy ze skrzynią biegów fascynująco perfekcyjną jedność, a 150 KM wystarcza w zupełności do przyjemnej jazdy”. Bez wątpienia 2-litrowy motor benzynowy, niewspomagany turbosprężarką, to bardzo udana konstrukcja. Niestety, aby mógł pokazać, co potrafi, należy go utrzymywać w górnym zakresie obrotów, bo w dolnym wykazuje pewną słabość. Odbija się to na spalaniu, ale nieprzesadnie – średnie zużycie paliwa na odcinku testowym wyniosło ok. 8,5 l/100 km, natomiast podczas całego testu – 10,1 l/100 km. Uwaga! Od września 2007 r. w salonach pojawiły się jeszcze mocniejsze i oszczędniejsze silniki BMW (m.in. są wyposażone we wtrysk bezpośredni). Kto teraz kupuje nowe BMW serii 3, ten staje się posiadaczem właśnie takiej wersji. Duże wrażenie zrobiły hamulce. Z prędkości 100 km/h auto zatrzymuje się na dystansie ok. 36 m. To świetna wartość! Co więcej, nawet po przejechaniu 100 tys. km układzachował swoją wysoką efektywność. Także osiągi silnika (przyspieszenie i elastyczność) były lepsze pod koniec testu niż zaraz po jego rozpoczęciu. Zatem technicznie BMW jest bez zarzutu. A jak wygląda wnętrze auta po 100 tys. km? Kombi z założenia częściej są używane do transportu ciężkich i dużych przedmiotów. Podczas testu auto przewoziło nie tylko miękkie torby podróżne, lecz także sprzęt pomiarowy, skrzynki z wodą mineralną i gubiącego sierść psa. Wyściełany welurem bagażnik Touringa zaskakująco dobrze zniósł codzienną eksploatację. Ponadto okazało się że –w przeciwieństwie do wcześniej testowanego X3 – plastiki zastosowane w 320i są odporne na zarysowania. Także wielkość bagażnika „trójki” kombi (460 l) okazała się wystarczająca dla większości użytkowników, choć kilka litrów więcej i tak by się jeszcze przydało. Głosy krytyki płynęły ze strony redakcyjnych kolegów ceniących komfort jazdy. Nie odpowiadała im twarda praca zawieszenia oraz nerwowe zachowanie podczas jazdy na wprost. Częsta opinia: „Zawieszenie BMW powinno lepiej współpracować z twardymi oponami typu runflat (z możliwością kontynuowania jazdy bez powietrza)”. Negatywne uwagi dotyczące zachowania auta podczas jazdy na wprost to skutek bezpośredniego układu kierowniczego. Bez wątpienia pokochają go kierowcy o sportowym usposobieniu, ponieważ pozwala na szybkie i pewne pokonywanie ciasnych zakrętów.
Obecne BMW 3 – o oznaczeniu fabrycznym E90 (sedan) i E91 (kombi) – pod względem dynamiki ciągle należy do ścisłej czołówki w swojej klasie. Gorzej wypada relacja ceny do wyposażenia seryjnego. Owszem, lista opcji jest niezwykle długa, ale za wszystko trzeba słono płacić.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
To dobry czas na zakup „trójki”, tym bardziej że nie wiąże się on z ryzykiem. Podczas całego testu samochód sprawował się wręcz wzorowo. Nigdy nie był na pozaplanowej wizycie w serwisie. Także lista czynności wykonanych w 320i jest bardzo krótka: wymiana żarówki w tylnej lampie przy przebiegu 40 879 km, nowe okładziny hamulców po przejechaniu 71 946 km, wymiana oleju, świeże piórka wycieraczek, opony zimowe i na tym koniec.Niechlubnym wyjątkiem okazał się (opcjonalny) panoramiczny dach szklany, ponieważ był źródłem ciągłych hałasów. Wywoływał ból głowy najpierw u podróżnych, a potem u techników BMW.
Idea panoramicznego dachu jest fantastyczna. Dzięki niemu w kabinie mamy mnóstwo światła, sprawia też niesamowitą frajdę dzieciom. Niestety, w naszym przypadku radość trwała stosunkowo krótko. Po 55 tys. km dach zaczął głośno trzeszczeć i skrzypieć. Według serwisu przyczyną był niedokładny montaż kasety dachowej. Poprawki zostały wykonane w ramach gwarancji, ale po kolejnych 6 tys. km denerwujące dźwięki pojawiły się ponownie. Co ciekawe, w podobny dach było wyposażone testowane uprzednio X3, ale nigdy nie mieliśmy z nim podobnych problemów.
Panoramiczne okno dachowe okazało się najsłabszym elementem testowanej „trójki”. W specjalnym piśmie BMW poinformowało: „Zoptymalizowaliśmy proces montażu szklanego dachu. Kłopot został wyeliminowany”. Kto jednak chce być pewien, że nie będzie miał problemów z panoramicznym dachem, ten powinien po prostu z niego zrezygnować. Po rozłożeniu silnika na części nie zaobserwowaliśmy istotnych śladów zużycia. Na karoserii tylko w niektórych miejscach czas zostawił ślady w formie małych plamek korozji. Także elementy wnętrza prezentowały się znakomicie.A więc wszystko w porządku? Nie całkiem. Rzeczoznawcaodkrył, że duża część pierwszego modułu katalizatora stopiła się, pogarszając znacznie wydajność całego urządzenia. Na stanowisku pomiarowym aparatura zarejestrowała dużą zawartość węglowodorów w spalinach. BMW twierdzi, że to jednostkowy przypadek, będący najprawdopodobniej skutkiem eksploatacji samochodu na paliwie niskiej jakości. Być może. Niestety, nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić.BMW 320i Touring zajęło bardzo wysokie 3. miejsce w naszym rankingu testów długodystansowych przeprowadzonych w ostatnich latach. To niezwykle twardy typ. Egzamin dojrzałości zdało celująco!Podsumowanie - Po bardzo przeciętnych wynikach testu długodystansowego X3 BMW 320i okazało się solidne. Na dystansie 100 tys. km nie wystąpiły żadne poważne awarie. Samochód zawsze był gotowy do jazdy. W naszym rankingu zajął bardzo wysokie 3. miejsce, tuż po królujących w testach niezawodności „japończykach”: Maździe 6 oraz Toyocie Prius. „Trójka” jest droga zarówno w salonie, jak i na rynku wtórnym, jednak nasz test pokazał, że zawsze będzie warta swojej ceny.Blog: matus.motogrono.pl
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Zobacz wszystkie artykuły
Powiązane tematy:Używane

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!