Logo

VW Sharan 1.4 TSI: olbrzym z gołębim sercem

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
No cóż, tego się spodziewaliśmy. Choć mogłoby się wydawać, że motor o pojemności 1,4 litra służący donapędzania pojazdu o masie 1,7 tony to zły pomysł, to jednak nie możemy zapomnieć o tym, że silnik wyposażony jest w kompresor i turbinę. W efekcie żadnemu kierowcy nie powinno zabraknąć mocy.
1.4 TSI z cichutkim gwizdem żwawo ciągnie do przodu (w razie potrzeby potrafi rozpędzić Sharana nawet do 197 km/h). Oczywiście, po pełnym załadunku auta motor może dostać zadyszki w górach, ale poza taką sytuacją nie powinien wykazywać zmęczenia w trakcie napędzania vana VW. Poza tym jednostka benzynowa rozwija moc harmonijniej niż diesel, jest też cichsza.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Jeśli tylko stać kogoś na wydanie blisko 113 tys. zł, to oczywiście, że tak. Otwarte pozostaje pytanie o utratę wartości – w tej klasie diesle są jednak popularniejsze. Czy po kilku latach sprzedamy benzynowego Sharana 1.4 za sensowne pieniądze? Z podstawowym pakietem Trendline auto kupimy za niecałe 100 tys. zł – różnice w porównaniu z Highline nie są aż tak duże.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:MinivanNoweVolkswagenTesty

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!