Okazuje się, że akcja reklamowa polskich akumulatorów trwa od kwietnia 2014 r., a kraje Bliskiego Wschodu są dużym odbiorcą akumulatorów z Piastowa.

Foto: ACZ / Auto Świat
Polskie amululatory w Dubaju

Jak poinformował nas Krzysztof Paulus – wiceprezes firmy z Piastowa – w 2013 roku do krajów bliskowschodnich wysłano ponad 120 tys. baterii.

Akumulatory z Piastowa sprzedawane są na rynku bliskowschodnim w większości pod dwiema markami: ZAP i Sznajder, a kilkanaście procent – pod innymi, np. z logo zamawiającego.

Znakomita większość (90 proc.) akumulatorów montowana jest do samochodów, a 10 proc. do innych pojazdów, np. ciężarówek, pojazdów rolniczych czy specjalistycznych.

W krajach Bliskiego Wschodu (Dubaj, Arabia Saudyjska, Jemen, Kuweit, Jordania,Irak, Iran, Katar, Oman) największym powodzeniem cieszą się akumulatory do samochodów produkcji japońskiej i koreańskiej (Silver Japan i Japan Plus Cars).

Jak nas poinformowano w ZAP w Piastowie polskie akumulatory przeznaczone na rynki krajów arabskich, dobrze znoszą pracę w wysokich temperaturach, nie muszą mieć innej budowy w porównaniu z tymi używanymi np. w Polsce.