Na otwarciu pojawili się premier Mateusz Morawiecki, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk oraz dyrektor GDDKiA Tomasz Żuchowski. Podczas uroczystości zapowiedziano, że całą autostradą A1 od Gdańska do granicy z Czechami będziemy mogli przejechać już w 2022 roku. Wtedy mają zostać ukończone brakujące odcinki od Piotrkowa Trybunalskiego do Częstochowy.

Dziś kierowcom udostępniono 20-kilometrowy odcinek A1 między węzłami Częstochowa Północ i Częstochowa Blachownia, a także skończony już wcześniej 4-kilometrowy fragment od węzła Częstochowa Blachownia do Częstochowa Południe.

Jak podawaliśmy wcześniej, obecnie nie będzie możliwe korzystanie z węzłów: Częstochowa Jasna Góra i Częstochowa Blachownia (otwarte są Częstochowa Północ i Częstochowa Południe) , a do zakończenia prac na obwodnicy będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 80 km/h.

Foto: GDDKiA
A1 Częstochowa Północ - Częstochowa Blachownia

Problemy i opóźnienia były spowodowane zerwaniem kontraktu z firmą Salini, która nie wykonywała robót zgodnie z kontraktem. GDDKiA zapowiada, że kolejne przetargi wyłonią wykonawców, którzy w 2020 roku wybudują ekrany akustyczne wzdłuż jezdni A1. Dokończą też prace na węzłach wraz z ich oświetleniem, na miejscach obsługi podróżnych oraz w obwodzie utrzymania, a także uporządkują teren wokół autostrady.