Logo

Rząd ma planować interwencję w sprawie cen paliw. Trzy scenariusze na stole

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Rząd planuje interwencję w celu zahamowania wzrostu cen paliw.
  • Analizowane są trzy scenariusze: uwolnienie rezerw paliw, czasowe obniżenie opodatkowania paliw i przeniesienie kosztów na Orlen.
  • Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest przeniesienie odpowiedzialności na Orlen, który miałby obniżyć lub zamrozić ceny.
  • Pojawiły się sugestie dotyczące wprowadzenia jednorazowego podatku od nadmiarowych zysków Orlenu w celu wywarcia presji na obniżenie cen.
  • Ceny hurtowe diesla znacznie wzrosły, co może prowadzić do cen na stacjach powyżej 9 zł za litr.
Pierwsze spotkania w tej sprawie już się odbyły. Szczegóły planowanych rozwiązań są wciąż negocjowane, jednak na obecnym etapie rząd analizuje trzy możliwe ścieżki interwencji na rynku paliw.

Ceny paliw na stacjach centralnie planowane? Co planuje rząd?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Scenariusze, które rząd ma brać pod uwagę, by zatrzymać szalejące ceny paliw, są trzy:
  1. 1
    Pierwszą rozważaną opcją jest uwolnienie rezerw paliw, co mogłoby powstrzymać dalszy wzrost cen. Jak podają źródła, ten wariant nie cieszy się jednak dużym poparciem, mimo że poprzednie zarządy Orlenu korzystały już z tego narzędzia.
  2. 2
    Drugim rozważanym rozwiązaniem jest czasowe obniżenie opodatkowania paliw, na przykład poprzez zmniejszenie akcyzy. Jednak według informacji RMF FM, minister finansów sprzeciwia się temu pomysłowi.
  3. 3
    Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się trzeci wariant, czyli przeniesienie kosztów na Orlen. Spółka miałaby samodzielnie obniżyć lub zamrozić ceny paliw. Obecnie Orlen osiąga wysokie zyski dzięki własnej produkcji paliw oraz importowi taniego gazu z USA, który następnie sprzedaje drożej w Europie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zyski Orlenu z nowym podatkiem?

Jak informuje RMF FM, w kręgach rządowych pojawiły się nawet sugestie o wprowadzeniu jednorazowego podatku od nadmiarowych zysków Orlenu. Zamiast jednak nakładać dodatkowe obciążenia fiskalne, rząd mógłby przekonać zarząd spółki do dobrowolnego obniżenia cen na stacjach. Wydaje się zatem, że wspomniany podatek ma zwiększyć presję na władze Orlenu, tak by zgodziły się na obniżenie cen na stacjach.
Najbardziej palącym problemem jest ten dotyczący diesla. W ostatni weekend doszło do znaczącego zwiększenia cen hurtowych na to paliwo, co może przełożyć się na drastyczne wzrosty cen na stacjach i to nawet do poziomu 9 zł za litr? Jak to możliwe?
Po sobotniej podwyżce cen hurtowych diesla realnym scenariuszem stało się 9 zł za litr tego paliwa
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Po sobotniej podwyżce cen hurtowych diesla realnym scenariuszem stało się 9 zł za litr tego paliwa

9 zł za litr diesla? Skąd ta cena?

Według danych ze strony koncernu jeszcze w piątek hurtowa cena diesla wynosiła 6,74 zł netto za litr, co po doliczeniu VAT-u dawało 8,29 zł. To m.in. na tej podstawie e-petrol wyliczał swoje copiątkowe prognozy. Sytuacja zmieniła się w sobotę, gdy Orlen ustalił nową hurtową cenę diesla na poziomie 7,26 zł netto. Po doliczeniu podatku VAT daje to 8,93 zł za litr, a po uwzględnieniu marży detalicznej, która zwykle wynosi 20-30 groszy, cena na stacjach za kupowane po takich cenach hurtowych paliwo może przekroczyć 9 zł. Nawet przy minimalnej marży, kierowcy zapłacą za olej napędowy ponad 9 zł za litr.
Więcej o tym, co wydarzyło się w sobotę i o tym, jakie będą ceny pozostałych paliw na polskich stacjach benzynowych w tym tygodniu, pisaliśmy tu: Ceny paliw od poniedziałku w górę. Jeszcze w tym tygodniu diesel za 9 zł/l?
4367
4
4
3
1

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!