Końcówka października podzieliła kierowców aut spalinowych. Właściciele aut z silnikami benzynowymi mogli je zatankować o wiele taniej niż użytkownicy pojazdów z dieslami. Pomimo obowiązującego ponownie od 3 października rządowego programu CPN, mieliśmy spory rozstrzał cenowy: relatywnie tanią benzynę i drogi olej napędowy kosztujący powyżej psychologicznej bariery 8 zł za litr. Autogaz pozostaje "poza konkursem", czyli bez maksymalnych cen ogłaszanych przez Ministra Energii. Wiemy, jak będzie wyglądać sytuacja po 2 listopada.
Rachunek ze stacji paliw (zdj. ilustracyjne)
Filip Trusz / Auto Świat
Ceny paliw po Wszystkich Świętych. Benzyna ma dalej tanieć
Według danych serwisu e-petrol.pl w ostatnich dniach października cena benzyny 95 wynosiła w Polsce średnio 6,55 zł za litr. Olej napędowy kosztował tymczasem aż 8,15 zł za litr, a za litr LPG płaciliśmy 3,61 zł. Co ciekawe, benzyna potaniała wówczas średnio o 15 gr, a diesel w tym samym czasie... podrożał i to aż o 21 gr. Użytkownicy aut z jednostkami Diesla zostawiali na stacjach nawet o 72 zł więcej, tankując taką samą ilość paliwa (45 l).
Czy tak samo będzie w listopadzie? Prognoza cen paliw na pierwszy pełny tydzień nowego miesiąca daje nadzieję na dalszą poprawę, ale nie wszystkim. Analitycy e-petrol spodziewają się spadku cen benzyny, wyhamowania wzrostu cen oleju napędowego i kolejnej podwyżki cen autogazu.
Ile będzie kosztować paliwo od 2 listopada 2026 r.?
Z prognozy przygotowanej przez zespół analityków e-petrol.pl wynika, że między 2 a 8 listopada ceny paliw w Polsce będą mieścić się w takich przedziałach:
- benzyna 95 — od 6,39 do 6,52 zł za litr,
- benzyna 98 — od 7,25 do 7,39 zł za litr,
- olej napędowy — od 7,99 do 8,19 zł za litr,
- autogaz (LPG) — od 3,64 do 3,73 zł za litr.
Kierowcy samochodów z silnikami benzynowymi mają powody do radości — cały prognozowany przedział dla benzyny 95 znajduje się poniżej średniej z ostatniego październikowego notowania. W przypadku jednostek diesla trudno natomiast mówić o zdecydowanej obniżce. Dolna granica wprawdzie spadła poniżej 8 zł, ale na części stacji olej napędowy może kosztować nawet 8,19 zł za litr.
W najgorszym położeniu są jednak użytkownicy aut z instalacją gazową. Tutaj cały prognozowany przedział cenowy znajduje się powyżej ostatniej średniej, która wynosiła 3,61 zł za litr.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Maksymalne ceny paliw na Wszystkich Świętych
Jak informowaliśmy w "Auto Świecie", od 31 października do 2 listopada maksymalne ceny detaliczne w ramach programu "Ceny Paliwa Niżej" wynoszą 6,48 zł za litr benzyny 95, 7,32 zł za litr benzyny 98 i 8,15 zł za litr oleju napędowego. Stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie mogą przekraczać tych limitów.
Obecnie przy maksymalnej cenie zatankowanie 45 litrów benzyny 95 kosztuje 291,60 zł, a oleju napędowego aż 366,75 zł. Różnica wynosi więc 75,15 zł. Program CPN nie obejmuje natomiast LPG, dlatego ceny autogazu mogą rosnąć niezależnie od państwowych limitów.
Po Wszystkich Świętych najbardziej prawdopodobny jest scenariusz dalszego, choć niewielkiego spadku cen benzyny. Niestety, diesel pozostanie drogi, a zejście poniżej psychologicznej bariery 8 zł może być widoczne tylko na nielicznych stacjach. Kierowcy korzystający z LPG muszą natomiast przygotować się na wyższe rachunki.