Logo

Kiedy wyjechać na Wszystkich Świętych, żeby nie utknąć w korkach? Niedziela to kulminacja

Eksperci Yanosika przeanalizowali ubiegłoroczne dane z okolic 65 cmentarzy w całej Polsce, wskazując, kiedy kierowcy najczęściej odwiedzają nekropolie oraz o jakich porach można spodziewać się największych utrudnień. Wnioski są jednoznaczne: choć największy tłok przypada na 1 listopada, wzmożony ruch zaczyna się już kilka dni wcześniej.
Rezultaty porównano ze średnią wyliczoną z trzech wcześniejszych, odpowiadających im dni tygodnia. W dniach 27 i 28 października liczba osób w rejonie badanych cmentarzy przekraczała zwykły poziom odpowiednio o 2 proc. oraz 2,5 proc. Później różnica rosła znacznie szybciej: 30 października sięgała już 9,5 proc., natomiast dzień przed świętem wyniosła 12,9 proc. Największy przyrost odnotowano oczywiście 1 listopada, kiedy w pobliżu cmentarzy pojawiło się o ponad 17 proc. więcej osób niż podczas typowej niedzieli.

1 listopada na drogach — jaka pora jest najgorsza na wyjazd?

Dane Yanosika wskazują, że 1 listopada ruch wyraźnie zwiększa się już około 8.00. Z każdą kolejną godziną samochodów na drogach przybywa, a szczyt natężenia przypada mniej więcej na godz. 11.30. Co istotne, wysokie obciążenie dróg utrzymuje się także przez znaczną część popołudnia.
Widać to również w średnich prędkościach jazdy. Już od wczesnego poranka 1 listopada 2025 r. kierowcy jechali coraz wolniej, a minimum odnotowano w okolicach południa. O godzinie 12:30 średnia prędkość wyniosła jedynie 26,7 km na godz., czyli prawie o 10 km na godz. mniej niż w przeciętne soboty. Przez większość dnia tempo jazdy było niższe niż w standardowy weekend, a różnica zaczęła maleć dopiero od godziny 18:00. Średnie prędkości wróciły do zwykłych wartości dopiero późnym wieczorem.
W poszczególnych miastach największy ruch pojawiał się między 10:30 a 19:30. Taka duża rozpiętość oznacza, że nie ma jednej uniwersalnej godziny, której należy unikać. W różnych miastach szczyt ruchu wypada o innych porach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wiele osób podróżuje po Polsce

Dla wielu osób dzień Wszystkich Świętych oznacza dalekie wyjazdy na cmentarze. To oznacza, że korków można spodziewać się nie tylko w pobliżu cmentarzy, ale także na drogach wjazdowych do największych miast.
Potwierdzają to zgromadzone dane, z których wynika, że 1 listopada 2025 r. ruch w okolicach dużych nekropolii w znacznym stopniu tworzyli kierowcy przybywający z innych miejscowości. W 11 spośród 18 przeanalizowanych miast co najmniej połowa odwiedzających była spoza nich. Najwyższy odsetek takich przyjazdów stwierdzono w Łodzi (65,3 proc.) oraz Bydgoszczy (64,4 proc.). Duży udział kierowców z zewnątrz widoczny był również w Białymstoku (58,7 proc.), Gdańsku (57,3 proc.), Szczecinie (57,1 proc.) i Warszawie (57 proc.).
Ruch drogowy
Ruch drogowy
Fotokon / Shutterstock

Policja ostrzega: to jeden z najtrudniejszych weekendów w roku

Okres Wszystkich Świętych od lat należy do najbardziej wymagających okresów dla kierowców. Na drogach pojawiają się miliony podróżujących, często pokonujących długie trasy w trudnych jesiennych warunkach. Szybko zapadający zmrok, opady deszczu i śliska nawierzchnia dodatkowo zwiększają ryzyko niebezpiecznych zdarzeń.
Policja przypomina również, że w wielu miejscach będzie obowiązywała tymczasowa organizacja ruchu. Nad bezpieczeństwem kierowców i pieszych mają czuwać dodatkowe patrole, które będą kierować ruchem oraz kontrolować m.in. prędkość, stan techniczny pojazdów i trzeźwość kierowców.
Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić sytuację na trasie, zaplanować dodatkowy czas na dojazd i znalezienie miejsca parkingowego. Jeśli to możliwe, dobrym rozwiązaniem może być także skorzystanie z komunikacji publicznej.
Wszystkich Świętych na drogach
Wszystkich Świętych na drogach
Yanosik
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!