Najpopularniejszym nowym autem w Polsce już od długiego czasu jest Corolla, ale po piętach depcze jej Octavia. Teraz czeska marka jeszcze bardziej zaostrza walkę, montując pod maską pełną hybrydę, czyli układ, z którego Corolla jest znana na całym świecie, a w Polsce jest uwielbiana. Czas więc sprawdzić, ile kosztuje nowa Octavia HEV, i porównać jej ceny do Corolli.
Czy nowa hybryda Skody może zagrozić Toyocie?
Nowy układ napędowy w Skodzie Octavii oparty został na silniku 1.5 TSI i występuje w wersjach o mocy 136 oraz 170 KM. Według producenta średnie zużycie paliwa ma wynosić od 4,6 do 5,0 l na 100 km. Corolla ma natomiast pod maską silniki 1.8 o mocy 140 KM i 2.0 mające 178 KM, spalające odpowiednio od 4,4 do 4,7 l oraz od 4,6 do 4,8 l na 100 km. W tej kwestii oba modele są więc bardzo podobne, z lekkim wskazaniem na Corollę, biorąc pod uwagę oczywiście jedynie dane producenta.
Skoro przewaga Octavii nie jest dziś oczywista ani pod względem zużycia paliwa, ani osiągów, warto przyjrzeć się innemu argumentowi, którym Skoda od lat przekonuje klientów. Mowa o przestronności. Przez lata jednym z najmocniejszych atutów Octavii było ponadprzeciętnie obszerne wnętrze i cechy samochodu aspirującego do segmentu wyżej. Pod tym względem nowa odmiana HEV nadal ma wiele do zaoferowania. Kabina pozostaje jedną z największych w segmencie kompaktów, szczególnie na tylnej kanapie, gdzie pasażerowie mogą liczyć na więcej miejsca na nogi niż w Toyocie Corolli TS Kombi. To właśnie komfort podróżowania czwórki dorosłych osób może być dziś głównym argumentem przemawiającym za czeskim modelem.
Problem w tym, że wraz z debiutem pełnej hybrydy Octavia straciła jedną ze swoich największych przewag — zastosowanie akumulatora trakcyjnego wymusiło ograniczenie przestrzeni bagażowej do 485 litrów. Tymczasem Toyota Corolla TS Kombi Hybrid oferuje aż 596 litrów pojemności. W efekcie Skoda nadal wygrywa pod względem przestrzeni dla pasażerów, ale przegrywa tam, gdzie dotychczas była niemal bezkonkurencyjna. To istotna zmiana, ponieważ klient dopłacający do Octavii nie otrzymuje już większego bagażnika, a tylko bardziej przestronne wnętrze.
Skoda Octavia HEV czy Toyota Corolla Hybrid. Która jest tańsza?
Największe zaskoczenie przynosi porównanie podstawowych wersji obu modeli. Skoda Octavia Liftback HEV została wyceniona na 148 tys. 800 zł. Dla porównania Toyota Corolla Sedan Hybrid kosztuje od 121 tys. 400 zł (w promocji 119 tys. 600 zł).
Różnica wynosi niemal 30 tys. zł, co w segmencie popularnych samochodów rodzinnych jest kwotą bardzo znaczącą. Jeszcze kilka lat temu wielu klientów mogłoby zakładać, że to właśnie Toyota będzie droższa ze względu na swoją renomę w świecie hybryd. Dziś sytuacja wygląda odwrotnie.
Podobnie jest w przypadku bardziej praktycznych odmian rodzinnych. Corolla TS Kombi Hybrid z napędem 1.8 o mocy 140 KM startuje od 131 tys. 900 zł. Mocniejsza wersja 2.0 Hybrid rozwijająca 178 KM kosztuje od 141 tys. 900 zł. Tymczasem za Skodę Octavię Combi HEV trzeba zapłacić co najmniej 152 tys. zł.
To oznacza, że mocniejsza Corolla kombi jest tańsza od bazowej Octavii wyposażonej w słabszy wariant napędu hybrydowego. Co ważne, klienci zarówno w salonie Toyoty, jak i Skody mogą jeszcze próbować negocjować ceny, a obaj producenci często oferują promocje. My porównaliśmy ceny katalogowe.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Porównałem ceny Toyoty Corolli z VW Golfem i Kią K4. Dlaczego? Bo wszystkie mają teraz pełne hybrydy
Porównanie cen hybrydowej Skody Octavii z Toyotą Corollą
| Nadwozie | Octavia HEV 136 KM | Octavia HEV 170 KM | Corolla Hybrid 140 KM | Corolla Hybrid 178 KM |
| Sedan / Liftback | 148 800 zł | 155 600 zł | 119 600 zł | - |
| Kombi | 152 000 zł | 158 700 zł | 131 900 zł | 141 900 zł |
Czy polscy kierowcy dopłacą do Skody Octavii HEV?
Z jednej strony Octavia pozostaje wzorem praktyczności w swojej klasie. Oferuje więcej przestrzeni i funkcjonalności niż Corolla, a dla wielu użytkowników flotowych właśnie te argumenty mają największe znaczenie. Z drugiej strony różnica cenowa jest na tyle duża, że trudno ją zignorować. Klient wybierający Corollę może zaoszczędzić od kilkunastu do nawet blisko 30 tys. zł, a jednocześnie otrzymać samochód z uznaną technologią hybrydową i bardzo niskim zużyciem paliwa.
Wiele wskazuje na to, że Skoda nie zamierza walczyć z najtańszymi odmianami Corolli. Czesi celują raczej w klientów, którzy oczekują większego samochodu rodzinnego i są gotowi dopłacić za dodatkową przestrzeń. Jeśli jednak kierowcy będą patrzeć przede wszystkim na stosunek ceny do kosztów eksploatacji, Toyota nadal może pozostać dla nich bardziej oczywistym wyborem.