Logo

Chery pokazało nowe Tiggo 7. Tani rodzinny SUV zyskał zupełnie nowe oblicze

Podczas Wieczoru Marki w chińskim Wuhu pokazane zostały dwa nowe SUV-y: Chery Tiggo 7 i Chery Tiggo X7. Światowa premiera tych aut została zorganizowana pod hasłem "Razem. Dla rodziny", co doskonale pokazuje, w jakich klientów celuje Chery. Czego mogą się spodziewać?
Chery Tiggo 7 w klasycznej wersji
Chery Tiggo 7 w klasycznej wersji
CHERY

Chery Tiggo 7 ma teraz krewniaka: Chery Tiggo X7

Założenia w przypadku Chery Tiggo 7 się nie zmieniają: ma być wygodnym na co dzień, rodzinnym SUV-em. Tiggo X7 to natomiast zupełna nowość — auto o podrasowanym charakterze i z rozwiązaniami, które mają poprawić jego zaradność poza asfaltem. Różnice pomiędzy modelami nie kończą się na nadwoziu, obejmują też bowiem wyposażenie i układy napędowe.
Dane techniczneChery Tiggo 7Chery Tiggo X7
Długość4,60 m4,64 m
Szerokość1,87 m1,97 m
Wysokość1,71 m1,79 m
Rozstaw osi2,70 m2,70 m
Prześwit<20 cm>20 cm
Pojemność bagażnika505 lb.d.
Klasyczne Chery Tiggo 7 zostało zaprojektowane w nowym języku stylistycznym Natural Energy, a mimo to wygląda znajomo — wystarczy rzut oka na front, by dostrzec, jaki to model. Rewolucja zaszła podobno w kabinie, producent twierdzi bowiem, że teraz inspiracją były... wnętrza jachtów.
Co ważniejsze z perspektywy Europejczyków, siedziska foteli zostały wydłużone do 536 mm, co pozwala wierzyć, że w nowym Tiggo 7 będzie można wreszcie wygodnie usiąść. Druga ważna poprawka: kanapa ma być teraz dzielona w proporcji 40:20:40, co ułatwi przewożenie długich przedmiotów.

Co wyróżnia Chery Tiggo X7 na tle Tiggo 7?

Chery Tiggo X7 wygląda tak, jakby ktoś wysłał zwykłe Tiggo 7 na wojskowe szkolenie. Rodzinne auto zmężniało na tym survivalu — ma bardziej kanciaste nadwozie, płaski dach i prześwit przekraczający 200 mm. We wnętrzu Tiggo X7 dodatkowo pojawiły się czujnik dwutlenku węgla oraz jonizator powietrza wykorzystujący cząsteczki wody. Są też nowe schowki w bagażniku, które pozwalają oddzielić czyste przedmioty od brudnych.
Podrasowane Tiggo ma nie tylko wyglądać, ale również być zaradniejsze w terenie. Kierowca ma z tego powodu do dyspozycji nie tylko trzy tryby jazdy, ale też sześć programów terenowych. Elektronika ma sobie radzić z błotem, śniegiem, grząskim piaskiem i skałami. Ciekawie wygląda deklarowana przez producenta głębokość brodzenia — ma sięgać 700 mm. Szkoda, że maksymalna masa holowanej przyczepy to tylko 1500 kg.
"Bojowe", uterenowione Chery Tiggo X7
"Bojowe", uterenowione Chery Tiggo X7
CHERY

Czy nowe Chery Tiggo 7 będzie hybrydowe?

Chery nie pochwaliło się jeszcze dokładnymi "technikaliami". Wiadomo tylko, że oba modele mają korzystać ze spalinowego silnika rozwijającego 156 KM. Nie wiadomo jednak, z jakimi skrzyniami biegów i akumulatorami będą one oferowane. Na te dane musimy zaczekać — podobnie jak na informację, czy uterenowiony wariant (Tiggo X7) w ogóle trafi na Stary Kontynent.
Producent nie podał jeszcze dokładnego harmonogramu wprowadzania samochodów na poszczególne rynki, więc pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość. A jest na co czekać, wydaje się bowiem, że Chery wzięło pod uwagę krytykę płynącą z Europy i dopracowało te elementy, które nie zadziałały lub niezbyt dobrze przyjęły się na naszym rynku. Jeśli firma utrzyma konkurencyjny stosunek ceny do wymiarów i wyposażenia, nowe Tiggo 7 może przebić popularnością poprzednika.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!